Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dywanowe poprawiny

Jakieś półtora tygodnia temu zrobiłam [ dywan ] na podstawie wzoru ze słowackiego bloga [ MyWay ] . Myślałam, że wystarczy mi sznurka tylko na 9 kwadratów i ramkę, ale po zważeniu całości okazało się, że można ten dywan przerobić na 16 kwadratów i zostanie jeszcze malutki kłębuszek sznurka. Tak też zrobiłam :)  Żałuję teraz, że przedtem nie byłam spontaniczna i od razu nie zrobiłam wersji dywanu 4x4. Ja w zasadzie bardzo lubię spontaniczność, o ile jest ona wcześniej odpowiednio przemyślana i zaplanowana :D Do nowego dywanu dorobiłam małą (jednookrążeniową) ramkę ze sznurka nieco o innym odcieniu, dodałam też frędzle. I tak mi się podoba to nowe dzieło, że jeszcze długo go nie spruje! Dywan mierzy 175x175 cm nie licząc frędzli. Dorobienie 7 kwadratów, ramki i frędzli zajęło mi dwa dni, czyli jakieś 8 godzin roboty. Gdybyście chcieli powtórzyć mój wyczyn, to schemat pojedynczego kwadratu znajduje się na [ blogu Myway ] . Jak zwykle korzystałam ze sznurk...

"Dlouhy sloupek" i "pevne oko"

Już ze dwa lata temu wpadł mi w oko kwadratowy wzór ze słowackiego (chyba? ewentualnie, czeskiego) bloga [ MyWay ] . Wzór ten leżakował sobie leniwie w zakładkach w przeglądarce, aż nadeszła jego kolej na zrobienie :)  Wydawało mi się, że sznurka wystarczy mi tylko na 9-12 motywów i grubą ramkę, ale po zważeniu całości już wiem, że sprucie ramki dałoby 7 dodatkowych motywów - łącznie 16, czyli 4x4. Do tego doszłoby jeszcze jedno okrążenie ramki. Także nie przyzwyczajajcie się zanadto do tego dywanu, bo w ciągu najbliższego tygodnia trochę go przerobię. Póki co, dzieło waży 6.5 kg i mierzy 170x170 cm. Podejrzewam, że po przerobieniu będzie ciut większe, gdyż wzory są ażurowe, a ramka nie.  Sam wzór [ klik!!! ] jest bardzo prosty. Początkowo chciałam go sobie wydrukować na kartce, ale zapamiętałam go już po przerobieniu pierwszego kwadratu. Nie do końca trzymałam się wzoru. W przedostatnim okrążeniu zrobiłam słupki nie tylko w oczka łańcuszka, ale także w inne ...

Origami w walce z letnim niechcemisizmem

Wieki temu ... Jeszcze w czerwcu napoczęłam dywan według przepisu na sławną robótkę [ Sophie's Garden ] , czyli po naszemu "ogród Zofii". Wzór sam w sobie jest śliczny, ale po 20-kilku okrążeniach wyszło mi jakieś takie maleństwo, mniejsze od każdej szanującej się serwety :( No i leży sobie na stryszku i czeka (a) aż się zrobi większe samo z siebie, (b) aż się skończą upały i będę mogła z powrotem pracować na stryszku. Ciekawe, co nastąpi pierwsze... Obawiam się, że żadne :( Możecie sobie wygooglać wzór "Sophie's Garden": Żeby przełamać niechcemisizm oraz ciszę na blogu i facebooku postanowiłam zrobić cokolwiek i się Wam tym pochwalić :D Padło na origami. Napotkałam niedawno na youtubowym kanale [ Origamite - Origami Video Instructions ] filmik samouczkowy na temat dwudziestościanu foremnego - w zasadzie 60-ścianu, bo każda z 20 ścian zawiera piramidkę o trzech ścianach: Postanowiłam przerobić taki dwudziestościan na zawieszkę ok...

Niedokończony dywan

Znalazłam ostatnio taką przepiękną serwetkę na Pintereście, pochodzącą podobno z rosyjskiego portalu [ stranamam ] , co oznacza, że przedtem była opublikowana na kilku innych stronach (i zapewne w wielu czasopismach) i nie ma już szans dojść do źródła... Prawa autorskie prawami autorskimi, ale najpiękniejsze wzory zawsze znajduję właśnie na rosyjskich portalach dla dziewiarek i nie tylko. Chciałabym z tego miejsca podziękować Ministerstwu Edukacji Narodowej, że mimo przemian społeczno-gospodarczych na przełomie lat 80/90 załapałam się jednak na rok nauki języka rosyjskiego w piątej klasie podstawówki - regularnie mi się to przydaje :) Jeżeli wiecie, kto jest autorem tej serwetki, dajcie mi znać! Albo chociaż: gdzie ten wzór był publikowany za pierwszym razem? Tak się napaliłam na ten piękny wzór, a na 5 okrążeń przed końcem dotarło do mnie, że zabraknie mi sznurka :( Nie mogłam zamówić więcej takiego samego sznurka, bo korzystałam z wielokrotnie używanego i pranego mate...

Kwiecista łąka

Przyznaję, że w maju nie byłam zbyt twórcza - pochłonęły mnie różne pozarękodzielnicze sprawy. Ale potem wydziergałam ramkę i 90 kwiatków, mam nadzieję że to zadośćuczyni wszystkim czekającym na kolejny wpis: Dzieło jest prawie kwadratem o wymiarach 192x188x194x192 cm i waży prawie 10 kg. A to oznacza, że zużyłam około 2200 metrów sznurka bawełnianego o grubości 4-5 mm. Korzystałam z szydełka 9 mm. Gdybyście chcieli powtórzyć mój wyczyn, to bok ramki ma 120 oczek wewnątrz ;) Kwiatki zgapiłam z tego filmiku: a następnie połączyłam je na lewej stronie sznurkiem bistorowym o grubości 2 mm. Mogłabym postąpić bardziej profesjonalnie i łączyć kwiatki podczas przerabiania ostatniego okrążenia, ale planuję raz do roku rozpruć dywan na trzy części (ramkę i dwie połówki wypełnienia), uprać każdą część z osobna i połączyć ponownie: To będzie takie "dywanowe spa" :) Cała praca zajęła mi około 10 dni. W przeliczeniu na roboczo-godziny wyszłob...

Słoneczny dywan w cętki

Wciągnęły mnie te dywany w dziurki! Poprzedni dywan miał za duże dziurki, ale za to nowy ma ciut za małe - z daleka wyglądają raczej jak... cętki? Tak więc będę próbować dalej :D Póki co, wyszło mi takie cudo: Dywan mierzy około 190 cm średnicy, waży 6.7 kg i zużył jakieś 1500 metrów żółtego sznurka o grubości około 4 mm. Kiedyś ten sznurek miał 5 mm grubości, ale już się zużył i sprał, bo przeznaczam go głównie na jakieś eksperymenty i prototypy, które potem pruję. Użyłam szydełka 9 mm. Poświęciłam na całą pracę jakieś dwa dni po 5-6 godzin. Schemat dywanu jest zaskakująco prosty - po kilku pierwszych okrążeniach nie trzeba już przy nim myśleć, ani niczego liczyć! Można sobie w międzyczasie puścić jakiś film albo muzykę :) Zaczyna się zupełnie jak [ spiralny dywan ] , który opisałam dawno temu. Po około trzech okrążeniach zaczęłam robić na przemian 2 oczka łańcuszka i 2 słupki: Uwaga! Okrążeń nie zamykamy oczkami ścisłymi! Ma wyjść spirala! Po dojściu ...

Schemat dziurawego dywanu

Dziurkaczowy dywan wzbudził większe zainteresowanie niż sądziłam, narysowałam więc dla Was schemat :) Powyższy schemat jest oczywiście za mały, możecie więc [ kliknąć tutaj ] , żeby go pobrać w większej rozdzielczości w osobnym oknie. Wrzuciłam też filmik, na którym możecie zobaczyć każde okrążenie: Pamiętajcie, jeżeli zrobicie ten dywan (nawet jako maciupką serwetkę), to pochwalcie mi się zdjęciem gotowej pracy! Anglojęzyczny opis dywanu wraz ze schematem znajdziecie na moim [ koncie na Ravelry ] . You will find an English version of this diagram on my [ Ravelry account ] .

Dziurkacz

czyli dywan w dziurki :) Chodził za mną od ponad miesiąca, ale najpierw skandynawizowałam sypialnię, a potem utknęłam na parę tygodni w urodzinowej serwecie dla mojej Mamy. Przedwczoraj w końcu przysiadłam i wydziergałam przez dwa dni takie oto cudo: Dywan mierzy 195 cm średnicy, zużył 1700 metrów sznurka o grubości 5 mm (1450 m ecru i 250 m szarego), waży coś około 7.4 kg. Robiłam go aluminiowym szydełkiem 9 mm. Dzierganie dywanu sprawiło mi sporo frajdy, bo wzór był naprawdę bardzo prosty i nie wymagał jakichś bardziej skomplikowanych procesów myślowych. W kolejnym dziurkaczu zamierzam jednak: zrobić okrągły środek bez dziurek, będzie lepiej wyglądać, zrobić dookoła 32 dziurki, a nie 16 - dzięki temu dziurki będą mniejsze i nie da się o nie zahaczyć stopą, użyć szydełka 10 mm, bo dziewiątka była za mała, musiałam się siłować ze sznurkiem i otarłam sobie dłonie. Mimo że jest to jednak dopiero prototyp, niebawem narysuję wzór i go udostępnię :) Edy...