Ciągle chodzi za mną wzór z listkami i zawiniętym brzegiem, o którym pisałam już [ tu ] i [ tam ] . Pofantazjowałam więc na ten temat przerabiając zielono-brązowe resztki :) Mam sporo skosów na poddaszu, więc ciężko mi się fotografuje duże prace. Musiałam wejść do schowka na odkurzacz i inne wielkogabarytowe rzeczy, żeby zrobić poniższe zdjęcie :D Dywan mierzy jakieś 2.3 metry średnicy i zajął mi 3 długie dni pracy. Nie mam pojęcia, ile sznurka zużyłam. Nie mogę go tak po prostu zważyć i przeliczyć kilogramy na kilometry, bo użyłam trzy rodzaje sznurka: bawełniany (5 mm), bistorowy (3 mm) złożony na pół i poliestrowy (5 mm, ale jak się rozciąga, to ma mniej) złożony na pół. Użyłam szydełka 9 mm. Trzy różne rodzaje sznurka dają jednak nieciekawy efekt, bo każdy sznurek inaczej się napina i inaczej wygląda przy sztucznym świetle. Tak sobie myślę, że kupię kilka kilogramów lub kilometrów sznurka 3 mm, powtórzę ten wzór mniejszym szydełkiem i opiszę ...