Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sznurek bistorowy

Już dawno nie było listków ;)

Ciągle chodzi za mną wzór z listkami i zawiniętym brzegiem, o którym pisałam już [ tu ] i [ tam ] . Pofantazjowałam więc na ten temat przerabiając zielono-brązowe resztki :)  Mam sporo skosów na poddaszu, więc ciężko mi się fotografuje duże prace. Musiałam wejść do schowka na odkurzacz i inne wielkogabarytowe rzeczy, żeby zrobić poniższe zdjęcie :D Dywan mierzy jakieś 2.3 metry średnicy i zajął mi 3 długie dni pracy. Nie mam pojęcia, ile sznurka zużyłam. Nie mogę go tak po prostu zważyć i przeliczyć kilogramy na kilometry, bo użyłam trzy rodzaje sznurka: bawełniany (5 mm), bistorowy (3 mm) złożony na pół i poliestrowy (5 mm, ale jak się rozciąga, to ma mniej) złożony na pół. Użyłam szydełka 9 mm. Trzy różne rodzaje sznurka dają jednak nieciekawy efekt, bo każdy sznurek inaczej się napina i inaczej wygląda przy sztucznym świetle. Tak sobie myślę, że kupię kilka kilogramów lub kilometrów sznurka 3 mm, powtórzę ten wzór mniejszym szydełkiem i opiszę ...

Okrągły pasiaczek na poddasze

Wietrzny i deszczowy piździernik daje mi do zrozumienia, że nadciąga zima - przerabiam więc część dotychczasowych dywanów na takie bez dziurek, żeby było cieplej w stópki :) Na poddasze wydziergałam okrągły pasiaczek: Mierzy to to 185 cm średnicy. Liczyłam na 2 metry, ale zabrakło mi resztek :( Chlip!!! Nie mam pojęcia, ile sznurka zużyłam. Zważenie dywanu i przeliczenie go na sznurek nic nie da, bo użyłam 3 rodzaje sznurków: bawełniany (5 mm), bistorowy (2 mm, ale złożony na pół) i bawełniany (3 mm, też złożony na pół). Cała praca zajęła mi 9 i pół godziny, mogę więc oszacować długość sznurka na jakieś 1300 metrów. Dywan zrobiłam spiralnie, czyli bez tego brzydkiego szwu widocznego na złączeniu okrążeń. A kolejne kolory dołączałam tak, żeby nie było widać brzydkiego uskoku na złączeniu kolorów - pisałam kiedyś o tym już [ tutaj ] .  W przyszłym tygodniu muszę jeszcze przerobić jeden mniejszy dziurawy dywan z salonu i już będę odziergana na zimę :)  ...

Kafelkowy dywan

Dawno nie robiłam dywanu z kafelków!!! Zwykle szkoda mi ciąć sznurek, ale przy robieniu dywanu z resztek nie mam takich sentymentów. Dywan ma wymiary 160x205 cm i zużył niecałe 2 km sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Dziergałam go szydełkiem 9 mm. Na samym początku zrobiłam o trzy kafelki za dużo bo wydawało mi się, że są takie malutkie. Potem podczas łączenia zdałam sobie sprawę, że trochę za bardzo zaszalałam. Przy ułożeniu 5x3 kafelków dywan wchodziłby pod orbitrek, a instrukcja jego obsługi nakazuje stawiać go na gładkiej i twardej powierzchni (inaczej niemiłosiernie skrzypi podczas ćwiczeń!). Przy dorobieniu kafelka i ułożeniu 4x4 dywan spadałby na schody. Jeden kafelek ma wymiary 51x51 cm, zużył 135 metrów sznurka bawełnianego, a jego produkcja trwała równe 40 minut.  Kafelki są łączone na lewej stronie sznurkiem bistorowym (2 mm) szydełkiem 5 mm. Wkłuwałam się nie w tylną część pętelki, ale w taką pętelkę widoczną za nią. Na prawej stronie...

Pasiasty zygzak

Już od długiego czasu czaiłam się na [ ten przepiękny wzór ] znaleziony na portalu MyPicot i w końcu się odważyłam. O ile efekt bardzo mnie zadowala wizualnie, nigdy nie zapomnę do jakiej wściekłości mnie doprowadził! Uwierzcie mi, nie da się zrobić piętnastu słupków podwójnych w jedno oczko, jeżeli sznurek ma 5 mm grubości, a szydełko 9 mm. Nic to, spaliłam mnóstwo kalorii i mam całkiem niezłe muskuły :)  Dywan mierzy zaledwie około 115x150 cm i początkowo miał być większy, ale poddałam się z przyczyn fizycznych :P Nie mam pojęcia, ile sznurka zużyłam, bo to miał być tylko taki eksperyment. Wzór znajdziecie pod tymi linkami: opis słowny po angielsku [ klik! ] diagram w pliku PDF [ klik! ] A jak już dojdziecie do tego fragmentu, to może lepiej róbcie każdy z pięciu płatków w osobne oczko? Ja oszukiwałam i robiłam 5 płatków w 3 oczka. Dywan bardzo łatwo się odkurza, nie zaczepia się on dookoła ssawki odkurzacza mimo swoich dziur. A dzięki ażurow...

Wielki dywan z resztek

Myślałby kto, że zrobienie dywanu o wymiarach 160x255 cm jest wyzwaniem. Otóż nie! Prawdziwym wyzwaniem jest obfotografowanie takiego dywanu w pomieszczeniu ze skosami. Nie macie pojęcia, w jakie zakamarki musiałam się wciskać i jakie pozycje przyjmować, żeby zrobić te zdjęcia :D Joga dla zaawansowanych to przy tym pikuś! Dywan powstawał przez trzy dni i zużył mnóstwo resztek znalezionych w czeluściach szafy. Resztę resztek wyrzuciłam, bo nie nadawały się już do niczego. Wyszedł trochę ciemniejszy, niż go sobie wyobrażałam. Dokupiłam więc jasną narzutę na kanapę, żeby stryszek nie stał się ponury. Korzystałam ze sznurków: bawełnianych (5 mm),  bistorowych (tylko 2 mm, więc składałam na pół) , poliestrowych (niby 5 mm, ale po rozciągnięciu mniej, więc i tak składałam je na pół). Użyłam szydełka 9 mm. Dywan ma 90 rządków długości i 102 słupki pojedyncze szerokości. Do tego dochodzą dwa okrążenia ramki ze słupków pojedynczych. Nigdy go n...

Nowe stare pufy

Dawno temu, w różnym czasie zrobiłam dwie pufy w różnych stylach. Stały sobie one w różnych pomieszczeniach, do których nawet pasowały wizualnie, ale w końcu wylądowały na stryszku - czyli tam, gdzie prędzej czy później są wynoszone różne stare meble. No i drażniło mnie, że mają różne boki i nudne płaskie wierzchy. Tak wyglądały pufy przed renowacją: A tak po: Niebieska pufa dostała nowy bok w warkocze - i to już z miesiąc temu. Potem miałam jakąś niemoc twórczą odnośnie wierzchu, ale w końcu zdecydowałam się na wzór "Mandala Madness" [ klik!!! ] autorstwa Helen Shrimpton (wykorzystałam aż całe 8 okrążeń ze stu kilku). Taki wypukły wzór ma co najmniej dwie zalety: - nadal można położyć na tym laptopa, ale już nie kubek z herbatą, dzięki czemu unikamy zalania :D - miękko w nogi!!!!! Użyłam bliżej niezdefiniowanej ilości różnych resztek sznurkowych oraz szydełka 9 mm. Sznurki były bawełniane, poliestrowe (ciągnące się jak guma od gaci, ...

Rekonstrukcja dywanu-plamy

W [ maju ] popełniłam plamisty dywan, nie robiąc oczywiście z niego żadnych notatek, no bo po co :P Po skończonym dzierganiu stwierdziłam jednak, że fajnie byłoby go opisać. Wzór ten nadawałby się zwłaszcza na podkładki pod talerze, albo jeszcze mniejsze podstawki pod szklanki. Musiałam spruć obrzeżkę dywanu, bo nijak nie było widać ściegów użytych na brzegach, ale chyba mi się udało :) Zrekonstruowałam plamę przy pomocy sznurka bistorowego (2 mm grubości) i szydełka 5 mm.  Na dywan potrzeba 550 metrów sznurka o grubości 5 mm, a na podstawkę ciut mniej niż 300 metrów sznurka 2-milimetrowego. No to jedziemy :) Środek plamy składa się ze spirali, którą już [ kiedyś ] opisywałam, ale chętnie powtórzę. Okr 1.  Robimy 12 słupków w magiczną pętlę. Pierwszy słupek powinien być udawany przez 3 oczka łańcuszka. Nie zamykamy okrążenia oczkiem ścisłym! Zamiast tego robimy jeszcze dwa słupki w oczka oznaczone strzałkami: Na końcu wsuwamy znacznik ...