środa, 28 grudnia 2016

Rozeta

Jako że kobieta zmienną jest, opatrzył mi się już [ dywan ], który leżał w salonie od lipca i postanowiłam go przedziergać na nowy. Na dodatek znalazłam ostatnio na pintereście wzór bardzo ładnej serwetki, od której pożyczyłam środek. Zgubiłam jednak link do tego wzoru i nie umiem go od nowa znaleźć ;( Resztę dywanu zrobiłam w formie spiralnego niekończącego się okrążenia. Dzieło mierzy aż 200 cm średnicy, a bałam się, że wyjdzie dużo mniejsze:






Zużyłam 1350 metrów sznurka, a korzystałam z szydełka 9 mm. Przerobienie jednego kafelka poprzedniego dywanu zajęło mi 30 minut ale do tego dochodzi jeszcze cienka ramka, która była dookoła. Całość zajęła mi w sumie jakieś 9-10 godzin. 


Na tym zdjęciu widać, jak przechodzę z normalnych okrążeń do spiralnych:


A tu widać, jak stopniowo zmniejszam wysokość ściegu, żeby dywan nie kończył się brzydkim uskokiem. Potem jeszcze obdziergałam całość oczkami ścisłymi w tylną pętelkę:



Nowy dywan w sumie mi się podoba, ale chyba jednak wolałam kwadratowy. Tak więc nie przyzwyczajałabym się do niego ;) Ale do stycznia na pewno poleży!



poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy 2016 - część (3)

To już trzecia i ostatnia część dziergalniczej akcji kalendarzowo-adwentowej :) W poprzednich częściach (klik: [ 1 ] i [ 2 ]) przerobiliśmy 24 okrążenia wzoru dywanowego, które można było też przeznaczyć na inne robótki. 



W poprzedniej części skończyliśmy poduszeczkę na igły i bombkę, a w ciągu następnych 8 dni skończymy dywan lub torebkę, czy co tam innego robicie:



No to jedziemy z tym koksem!


17 grudnia

Dzisiaj łuki na dywanie zaczną się zamieniać w półksiężyce.

Okrążenie 25. Dla każdej przestrzeni 20-łańcuszkowej powtarzamy: {2 słupki w jedno oczko, (słupek w jedno oczko, 2 słupki w kolejne oczko)9 razy, 2 słupki w ostatnie oczko}. Ignorujemy oczka ścisłe z poprzedniego okrążenia. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Dookoła mamy łuki: 8*(4 półsłupki + 27 słupków).


A w torebce dzisiaj uszyjemy i podłożymy ładnie (ale niekoniecznie równo :P nie umiem szyć po kole!) podszewkę. Najpierw przyszpilamy dno torebki do jednego z boków. Odkąd dokąd? Należy patrzeć na dwie szpilki, które wczoraj wbiliśmy w bok.


I tu mam zagwozdkę, bo po dokładnym przyszpileniu okazało się, że dno zrobiłam za długie! A przecież przymierzałam je do wydzierganego dna torebki. No i został mi taki kawałek, który w końcu obcięłam, bo przecież nie będę marszczyć dna na siłę... Normalnie magia!


Przyszywamy dno podszewki do jednego z boków, ale zostawiamy trochę miejsca na podłożenie.


Następnie przyszpilamy dno do drugiego boku podszewki (też od szpilki do szpilki) i zszywamy na maszynie.


Potem podkładamy krótszą krawędź dna, żeby się nie strzępiło:



To już prawie koniec - podkładamy oba boki podszewki i szyjemy ściegiem "------".




Dno można podłożyć razem z bokami, w sensie, że da się to zrealizować jednym przeszyciem. Ale ja chciałam się podelektować :D



18 grudnia

Poszerzymy trochę łuki na dywanie, a jutro przymocujemy je do reszty dywanu.

Okrążenie 26. To okrążenie zaczynamy w ostatnim słupku dowolnego łuku. Powtarzamy dookoła: {dwa słupki razem (czyli ostatni słupek łuku z pierwszym słupkiem łuku), półsłupek, 27 słupków, półsłupek}. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Dookoła mamy 8 łuków.


A w torebce zrobimy pasek, który potem przyszyjemy do podszewki. Mój pasek ma tylko 70 cm, bo w torebce chciałabym czasem przynieść zakupy. A że jestem nikczemnego wzrostu, to przy dłuższym pasku wlokła by się za mną po ziemi :D Poza tym, w środkach komunikacji miejskiej lubię trzymać torebkę blisko siebie, nie lubię, gdy dynda mi ona koło pasa.

Wycięłam ze starych dżinsów prostokąt o wymiarach około 74 x 10 cm, złożyłam go na pół i przyszpiliłam wzdłuż:



Zeszyłam go ściegiem "---------" na lewej stronie i wywróciłam na prawą stronę (łatwo nie było...). Następnie zawinęłam końcówki do środka i zeszyłam również tym samym ściegiem.



Moja maszyna ma sporo fikuśnych ściegów, pobawiłam się więc trochę:



Na końcu przyszywamy pasek do dna podszewki, tak aby jego końcówki znalazły się po lewej stronie podszewki.



Jeżeli torebka ma służyć do noszenia czegoś ciężkiego, to lepiej przyszyć ten pasek "na kopertę" albo "na prostokąt".


19 grudnia

Czas zamocować łuki do spodu - będziemy przy tym liczyć oczka aż do środka łuków (u mnie zielone), ale nie będziemy liczyć oczek podłoża (u mnie ecru), zrobimy "na oko".

Okrążenie 27. Dookoła przerabiamy oczka ścisłe w tylną pętelkę słupków z poprzedniego okrążenia (u mnie jest ono zielone) - ignorujemy półsłupki nawijane i zwykłe. Na środku łuku (czyli na 14-tym słupku łuku) wykonujemy oczko ścisłe jednocześnie w tylną pętelkę poprzedniego okrążenia i w przednią pętelkę 23-go okrążenia (u mnie: ecru), tak aby połączenie to wypadało jak najbardziej nad (a nie na przykład trochę w bok) od niewykorzystanego wachlarza. Nie zadręczamy się liczeniem oczek podłoża, ma być po prostu mniej więcej na środku :) Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Mamy 8 łuków, które nareszcie są przymocowane jednym oczkiem do podłoża.



Jeżeli robicie torebkę, to dzisiaj ją skończycie :) Pozostało nam już tylko przyszycie podszewki do torebki w niewidoczny sposób.

Najpierw wkładamy podszewkę w torebkę i łączymy obie te rzeczy szpilkami, ale tak, aby podszewka nie wyłaziła na zewnątrz.



Następnie bierzemy nitkę w kolorze, którym podkładaliśmy podszewkę (u mnie: pomarańczowy). Po stronie podszewki wkłuwamy się w te miejsca, w które wkłuwała się maszyna, zaś po stronie torebki zahaczamy igłą o dół słupków, czyli o ich "nóżki" - na tym zdjęciu odginam palcami podszewkę, żeby było je widać.



Podczas zszywania obu części igła nie ma przechodzić na wylot torebki! Te słupki są na tyle grube, że można przyszyć podszewkę tak, aby na zewnątrz nie było nic widać.

Pamiętajcie, żeby przyszyć też boki dna podszewki, czyli to miejsce, gdzie zamocowany jest pasek.

Myślałam, że zeszycie obu części zajmie mi mnóstwo czasu, ale wyrobiłam się z tym w godzinę! A ręczne szycie idzie mi naprawdę okropnie wolno.


Przyślijcie mi zdjęcia swoich torebek!!! Czy tam poduszek - to prawie to samo, bo bez paska i podszewki :P



20 grudnia

Skończyły się łuki, czas więc wrócić do nudnego spodu.

Okrążenie 28. W tym okrążeniu pracujemy na oczkach z okrążenia 23. Wykonujemy słupek w słupek, a tam, gdzie oczko jest zajęte przez zaczep łuku z poprzedniego okrążenia, wykonujemy dwa słupki w tylną pętlę tego oczka. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. 


Jeżeli to okrążenie jest zbyt ścisłe i robótka wygina się na kształt miski, można też zrobić dwa słupki w połowie drogi między „zaczepami” łuków.




21 grudnia

Nie dość, że powtarzamy jedno z poprzednich okrążeń, to jeszcze zapomniałam zrobić zdjęcie! Ale z drugiej strony, nic ciekawego w tym okrążeniu nie będzie się działo :P

Okrążenie 29. Tutaj w zasadzie będziemy powtarzać okrążenie 21: ponownie wybierzcie wariant odpowiedni dla Waszej robótki:
  • jeżeli robótka wygina się na kształt miseczki, to trzeba jej dodać więcej słupków - róbcie dookoła słupki, ale podwajajcie słupek nad łukami oraz między łukami - czyli dla każdego łuku wypadają po dwa podwojone słupki.
  • jeżeli robótka leży idealnie płasko, to trzeba jej dodać tylko trochę słupków - róbcie dookoła słupki, podwajajcie słupek między łukami - czyli każdemu łukowi przybywa tylko jeden nowy słupek.
  • jeżeli robótka falbani się, to ma za dużo słupków i nic nie trzeba podwajać - róbcie dookoła słupek w słupek.
Niezależnie od wybranego wariantu zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.


22 grudnia

Dzisiaj aż dwa okrążenia, ale za to jedno z nich będzie bardzo szybkie.

Okrążenie 30. Powtarzamy poprzednie okrążenie :) Tym razem nie zapomniałam zdjęcia:



Okrążenie 31. Dookoła robimy oczka ścisłe w tylną pętelkę. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.


Do końca akcji zostały tylko dwa okrążenia!




23 grudnia

Już za chwileczkę, już za momencik, bo już jutro skończymy naszą akcję dywanowo-adwentową :( Będę tęsknić! Póki co, dorabiamy obramowanie:

Okrążenie 32. Powtarzamy okrążenie 29, przy czym każdy słupek robimy w tylną pętelkę.




24 grudnia

Miło było, ale się (s)kończy(ło)! To już ostatnie okrążenie :)

Okrążenie 33. Zaczynamy w dowolnym miejscu i dookoła dajemy oczka ścisłe w tylną pętelkę. Kończymy oczkiem ścisłym, obcinamy sznurek i podziwiamy nasze dzieło!



Pochwalcie się zdjęciami Waszych prac - możecie mi je wysłać na maila lub na facebooka wraz ze szczegółami na temat zużytych materiałów, rozmiaru, numeru szydełka, itp...

Wesołych Świąt!!!

piątek, 16 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy 2016 - część (2)

Jeżeli trafiliście tutaj w poszukiwaniu pierwszej części akcji kalendarzowo-adwentowej, to znajdziecie ją [ tu ]. A jeżeli zrobiliście już 16 okrążeń dywanu i czekacie na 17-te okrążenie, to jesteście w idealnym miejscu :)

Poprzedni wpis stał się już za długi, żeby w nim wygodnie odnajdywać kolejne fragmenty wzoru, dlatego napoczęłam nowy wpis. O potrzebnych materiałach pisałam już w [ pierwszej części ], nie będę się więc powtarzać.

Pamiętajcie: za każdym razem, gdy opuszczacie jeden dzień szydełkowania, gdzieś na świecie płacze mały jednorożec!

9 grudnia

Dzisiejsze okrążenie zrobicie w kilka minut - trzeba w końcu wypocząć przed weekendem :)

Okrążenie 17. Dookoła robimy oczka ścisłe w tylną pętelkę. Między wachlarzykami robimy oczko ścisłe w przednią pętlę „zaczepu” z okrążenia 15 - chodzi o te oczka ścisłe pomijane w poprzednim okrążeniu.

Uwaga: jeżeli nie chcecie, aby wachlarzyki mocno odstawały, to między nimi róbcie półsłupek, albo nawet słupek w przednią pętlę "zaczepu" z okrążenia 15.


W dywanie wachlarzyki powinny być rozpłaszczone, ale w torebce, czy innych dziełach mogą bardzo fajnie odstawać:



Mam nadzieję, że robiąc dywan siedzicie na nim. Później ciężko będzie uprasować coś tak dużego, lepiej robić to w trakcie pracy.



10 grudnia

Czas zrobić "spód" do dywanu/torebki/poduszki/poduszeczki na igły (* nieodpowiednie skreślić/odpowiednie wydzierać).

Okrążenie 18. W tym okrążeniu pracujemy na 4-łańcuszkowych przestrzeniach zrobionych w 14-tym okrążeniu: w każdą taką przestrzeń robimy po 10 słupków (uwaga! jeżeli robicie bombkę, to zróbcie tylko po 7 słupków w każdą przestrzeń 4-łańcuszkową!!!). Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 16*10= 160 (a w bombce 16*7 = 112) słupków ukrytych za robótką - z góry raczej nie będzie nic widać.

Bombka potrzebuje mniej słupków, bo chcemy, żeby zaczęła się zawijać na kształt miski.



Jeżeli robicie poduszeczkę na igły, to macie już zrobioną całą górę :) Dół możecie albo wydziergać taki sam, albo poczekać do pojutrza, aż udostępnię samouczek do prostego wzoru na koło:





11 grudnia

Jeżeli robicie dywan, torebkę lub bombkę, to dalej będziecie robić spód - będzie trochę nudno, może jednak włączcie sobie jakiś film? Albo muzykę. A do tego kawę i ciasto, o!

Okrążenie 19. Robimy słupek w każdy słupek z poprzedniego okrążenia, zamykamy oczkiem ścisłym. Nadal mamy 160 słupków dookoła, powinny już trochę wystawać spod robótki.  W bombce będzie to 112 słupków.




Osoby robiące poduszeczkę na szpilki mogą dzisiaj naszyć koraliki, perełki, cekiny, czy co Wam w duszy gra:




A jutro podam przepis na gładki spód do poduszeczki na igły.


12 grudnia

Gwoli ścisłości:
  • do końca dywanu zostało jeszcze 12 dni,
  • do końca torebki zostało jeszcze 7 dni - jutro skończymy jeden bok,
  • do końca bombki zostały 2 dni - dzisiaj będzie ostatnie okrążenie każdej z połówek ubranka na bombkę,
  • poduszeczkę na szpilki skończycie jutro :)
W dywanie, torebce i bombce dzisiaj mocujemy wachlarzyki :) Chyba, że ktoś o tym zapomni, tak jak ja robiąc torebkę... Ehhh, tyle prucia i robienia od nowa!

Wersja dywanowa:

Okrążenie 20. Powtarzamy dookoła: {2 słupki w jedno oczko, 9 słupków - gdy znajdziecie się nad środkiem wachlarzyka, wówczas jeden ze słupków powinien też przechodzić przez tylną pętelkę oczka ścisłego z okrążenia 17}. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Dookoła mamy: (2+9)*16 = 11*16 = 176 słupków. 

Wersja bombkowa:

Okrążenie 20. Powtarzamy dookoła: {słupek w słupek - gdy znajdziecie się nad środkiem wachlarzyka, wówczas jeden ze słupków powinien też przechodzić przez tylną pętelkę oczka ścisłego z okrążenia 17}. Zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym. Dookoła mamy nadal 112 słupków.




Hihi, zapomniałam przymocować te wachlarzyki, gdy robiłam torebkę :D Zaćmienie jakieś miałam, czy co? Odkryłam to dopiero dużo później... A nurtowało mnie, dlaczego odstają bardziej niż wachlarzyki dywanowe! Muszę robić dokładniejsze notatki :)

Obiecałam, że dzisiaj udostępnię wzór takiego prostego nieozdobnego dołu od poduszki na szpilki:


No to jedziemy:

Okr 1. Robimy magiczną pętlę, a w nią 16 półsłupków. Zamykamy oczkiem ścisłym.
Okr 2. W każdy półsłupek robimy po dwa słupki pojedyncze. Zamykamy oczkiem ścisłym. (32 słupki dookoła).
Okr 3. W każdy słupek robimy półsłupek. Zamykamy oczkiem ścisłym. (32 półsłupki dookoła).
Okr 4. Powtarzamy dookoła: {2 słupki w półsłupek, 1 słupek w półsłupek}. Zamykamy oczkiem ścisłym. (48 słupków dookoła).
Okr 5. Powtarzamy dookoła: {2 słupki w słupek, 1 słupek w słupek, 1 słupek w słupek}. Zamykamy oczkiem ścisłym. (64 słupków dookoła).
Okr 6. Powtarzamy dookoła: {2 słupki w słupek, 1 słupek w słupek, 1 słupek w słupek, 1 słupek w słupek}. Zamykamy oczkiem ścisłym. (80 słupków dookoła).
Okr 7. Powtarzamy dookoła: {2 słupki w słupek, 4 razy po 1 słupek w słupek}. Zamykamy oczkiem ścisłym. (96 słupków dookoła).
Okr 8. Powtarzamy dookoła: {2 słupki w słupek, 5 razy po 1 słupek w słupek}. Zamykamy oczkiem ścisłym. (112 słupków dookoła).
Okr 9. Słupki wszędzie dookoła. Zamykamy oczkiem ścisłym. 
Okr 10. Słupki wszędzie dookoła. Zamykamy oczkiem ścisłym.

Dwa ostatnie okrążenia spowodują, że dół poduszki wygnie się w miseczkę. Dookoła mamy 112 słupków, czyli 16*7 słupków.

A jutro wypchamy poduszkę na szpilki i połączymy górę z dołem.



13 grudnia


Zanim weźmiecie się za dywan, kilka słów na temat bombki: Waszym dzisiejszym zadaniem będzie naszycie koralików, cekinów, perełek i innych świecidełek na obie połówki ubranka na bombkę:


Zajęło mi to aż godzinę!

Wracając do dywanu i torebki: w dzisiejszym okrążeniu zapanuje chaos i każdy będzie miał inną liczbę słupków :D Żartuję, będziecie mieć 176 albo 192 albo 208 słupków.

Okrążenie 21. W tym okrążeniu nie będziemy się za bardzo czepiać liczby słupków. Po prostu wybierzcie wariant odpowiedni dla Waszej robótki:
  • jeżeli robótka wygina się na kształt miseczki, to trzeba jej dodać więcej słupków - róbcie dookoła słupki, ale podwajajcie słupek nad wachlarzykami oraz między wachlarzykami - czyli dla każdego wachlarzyka wypadają po dwa podwojone słupki.
  • jeżeli robótka leży idealnie płasko, to trzeba jej dodać tylko trochę słupków - róbcie dookoła słupki, podwajajcie słupek między wachlarzykami - czyli każdemu wachlarzykowi przybywa tylko jeden nowy słupek.
  • jeżeli robótka falbani się, to ma za dużo słupków i nic nie trzeba podwajać - róbcie dookoła słupek w słupek.
Niezależnie od wybranego wariantu zamykamy okrążenie oczkiem ścisłym.

Nie mam zielonego pojęcia, ile macie słupków dookoła :D

Oj, widać na tym zdjęciu, że powinnam była wybrać wariant ostatni:


Bok torebki jest już skończony:



A jeżeli robicie poduszeczkę na szpilki, to dzisiaj ją skończycie :)

Dla mojej poduszki uszyłam z dwóch kółek małą wewnętrzną poduszeczkę, którą wypchałam resztkami sznurka dywanowego. Możecie wypchać poduszeczkę czym tylko chcecie, o ile to coś nie będzie próbowało wydostać się na zewnątrz. Ja po prostu chciałam się pobawić moją maszyną do szycia :D


Jak złączyć górę z dołem? Jeżeli wydziergaliście dwa identyczne kawałki na górę i dół, to możecie je połączyć na prawej stronie oczkami ścisłymi metodą oczko-w-oczko (no bo skoro kawałki są identyczne, to mają taką samą liczbę oczek). Ale jeżeli na spód wydziergaliście wczoraj gładkie koło, to trzeba zastosować inne połączenie, bo góra ma 16*10 oczek, a dół 16*7 oczek. Ja zespoliłam oba kawałki oczkami ścisłymi na prawej stronie, ale część oczek dołu była "użyta" dwukrotnie:

Będę wdzięczna, jeżeli podeślecie mi zdjęcia swoich poduszeczek na szpilki zrobionych według adwentowo-kalendarzowego wzoru :) A jeżeli robicie dywan, czy torebkę to poczekam cierpliwie te kilka dni ;)



14 grudnia

Wersja dla bombkarzy: obie połówki ubranka bombkowego łączymy szydełkiem - oczkami ścisłymi lub półsłupkami, jak się komu podoba. Gdy dojedziemy do połowy, wówczas okaże się, jakich rozmiarów powinna być kula styropianowa, na której będzie rozpięta robótka. Początkowo kupiłam kulę o średnicy 12 cm, ale okazała się za duża. Musiałam dokupić kule 10-centymetrowe. Kule nie są aż tak niezbędne, można bombkę wypchać w miarę równym kłębkiem. Tak więc wkładamy jakiś "rozpychacz" w połowicznie połączone połówki ubranka bombkowego i dalej łączymy połówki szydełkiem. Jeżeli ów rozpychacz jest ciut za duży, zawsze można dorobić po jednym niewysokim okrążeniu do każdej połówki - może słupki?


Przed obcięciem kordonka zostawiamy trochę pętelki do powieszenia bombki. Można obszyć zespolenie obu połówek jakąś błyszczącą srebrną lub złotą nicią i perełkami, ale ja bardzo nie lubię szyć ręcznie, więc darowałam sobie dalsze ozdabianie.


Jeżeli zrobiliście bombki, to chętnie zobaczę ich zdjęcia :)

Uff, a teraz wersja dla dywanowców:

Okrążenie 22. Powtarzamy okrążenie 21 wybierając odpowiedni wariant w zależności od tego, czy robótka się zawija na kształt miseczki, leży płasko lub falbani.


Wersja dla torebkarzy:

Drugi bok torebki można zrobić taki sam, jak pierwszy. Można też zrobić zupełnie "gołe" koło, a raczej spiralkę, co zajmie dużo mniej czasu niż ponowne wydzierganie ozdobnego boku.


Jak tego dokonać? Pisałam już kiedyś [ tu ], ale Wasze komentarze i maile dają mi do zrozumienia, że niezbyt jasno się wtedy wyjaśniłam. Lepiej więc uściślę:

Okrążenie 1. W magiczną pętlę robimy 12 słupków, pierwszy z nich musi być udawany przez 3 oczka łańcuszka. Nie zamykamy okrążenia (ani tego, ani żadnego następnego), lecz robimy:
- 13ty słupek w pierwsze oczko łańcuszka udającego słupek
- 14ty słupek w drugie oczko łańcuszka udającego słupek

Trzecie oczko łańcuszka udającego słupek potraktujemy jako początek nowego (czyli drugiego) okrążenia.

Okrążenie 2. W trzecie oczko łańcuszka udającego pierwszy słupek z poprzedniego okrążenia dorabiamy 2 słupki i od razu wbijamy wsuwkę do włosów w pierwszy z nich. Wsuwka ta będzie oznaczała początek kolejnego okrążenia. Ponieważ w tym ściegu nie zamykamy okrążeń, bez wsuwki nie wiedzielibyśmy, kiedy nastąpi kolejne okrążenie. Dalej robimy po 2 słupki w jedno oczko, aż dojedziemy do wsuwki. 

Okrążenie 3. Wyjmujemy wsuwkę ze słupka i robimy w niego jeden słupek. Wkładamy wsuwkę w ten nowy słupek. Dalej powtarzamy: { 2 słupki w słupek, 1 słupek w słupek}. Na końcu przed wsuwką robimy 2 słupki w słupek.

Nie będę już dalej wpisać o wyjmowaniu i wkładaniu wsuwki - przekładajcie ją zawsze w pierwsze oczko zrobione w danym okrążeniu.

Okrążenie 4. Powtarzamy: {2 słupki w słupek, 1 słupek w słupek, 1 słupek w słupek}.

Okrążenie 5. Powtarzamy: {1 słupek w słupek, 1 słupek w słupek, 2 słupki w słupek, 1 słupek w słupek}.

Dalsze okrążenia: Robimy 2 słupki w jedno oczko zawsze mniej więcej w połowie drogi między podwojonymi słupkami z poprzedniego okrążenia:


Dorabiamy kolejne okrążenia do momentu, aż koło będzie wielkości tego ozdobnego boku torebki. Gdyby bok się falbanił w między czasie, możecie zrobić jedno lub więcej okrążeń bez podwajania słupków.

Jak ładnie zakończyć bok torebki bez uskoku? Pokazywałam to już kiedyś na dywanie:


Mój gładki bok miał 168 oczek dookoła, gdy go skończyłam. Ozdobny bok miał ich 176, więc różnica nie była wielka. Zniwelowałam tę różnicę podczas mocowania boku do spodu, ale spód zrobimy jutro.


15 grudnia

Dywanowcy nadal będą odczuwać deja vu... Oglądaliście może kiedyś film "Dzień Świstaka"?

Okrążenie 23. Powtarzamy okrążenie 21 (albo 22 - hihi :D) wybierając odpowiedni wariant w zależności od tego, czy robótka się zawija na kształt miseczki, leży płasko lub falbani.


A torebkowcy dorobią dzisiaj dno do torebki. Najpierw zaznaczymy wsuwkami do włosów odkąd dokąd chcemy mieć dno/spód torebki. Ja wymyśliłam to sobie tak:



ale po skończeniu całej pracy okazało się, że torebka jest bardzo "rozdziawiona". Wszystko byłoby fajnie, gdyby była to torba na kulę do kręgli albo na arbuza :D Więc może lepiej było by jej zostawić mniejszy otwór?


No nie wiem, to moja pierwsza torebka. W każdym razie, zróbcie jak uważacie. Pierwsza myśl najlepsza (z reguły). Kompletnie nie znam się na okrągłych torebkach, zawsze wolałam prostokątne, żeby mógł się do nich zmieścić laptop albo segregator z papierami...

Czas zrobić spód torebki. Mój spód miał wymiary 110 oczek x 6 rządków słupków. 110 oczek wzięło się u mnie stąd, że była to dłuższa odległość między wsuwkami do włosów. Musicie policzyć tę odległość u siebie. A 6 rządków słupków to po prostu szerokość dna torebki. Każdy oczywiście robi tyle rządków, ile sobie życzy.


Nie łączymy jeszcze wszystkich części torebki, bo jutro będziemy od nich odrysowywać wykrój.

Ostrzegam, że marna ze mnie krawcowa. Więc jeżeli umiecie szyć, to absolutnie nie kierujcie się moimi wskazówkami i zróbcie własną podszewkę :) A jeżeli jesteście tak samo początkujący jak ja, albo i jeszcze bardziej, to możecie tu pozaglądać przez kilka następnych dni i robić podszewkę krok po kroku. Albo możecie zlecić to osobom trzecim ;)

16 grudnia

Chwilowo kończymy robić nudny spód w dywanie :) Przykryjemy go trochę ośmioma łukami.


Okrążenie 24. Robimy oczko ścisłe na środku wachlarza. Zaczynamy od wachlarza położonego zaraz za brzydkim szwem. Powtarzamy: {20 oczek łańcuszka, pomiń kolejny wachlarz, oczko ścisłe na środku następnego wachlarza}. Mamy 8 przestrzeni 20-łańcuszkowych.



A w torebce zrobimy dzisiaj wykrój podszewki (zeszyjemy ją jutro) i zespolimy wszystkie trzy części torebki.

Odrysowujemy mydełkiem krawieckim albo białą kredką kształt boków torebki na materiale podszewkowym - ja w charakterze podszewki użyłam mojej starej sukienki dżinsowej, jako że już dawno straciłam nadzieję na ponowne zmieszczenie się w nią. Ale za to mam czym ugniatać dywan podczas jego dziergania, o! Coś za coś...


Spód podszewki odrysowałam na starych dżinsach. Różni się trochę odcieniem od sukienki, ale nie przeszkadza mi to. 



Najważniejsza rzecz na dzisiaj: trzeba zaznaczyć na obu bokach podszewki odkąd dokąd przyszyć spód. Wczoraj zaznaczaliśmy te miejsca wsuwkami do włosów na szydełkowym boku torebki.


Na dzisiaj zostało nam jeszcze zespolenie szydełkowych boków torebki ze spodem. Ja połączyłam wszystko oczkami ścisłymi na prawej stronie, bo lubię torebki z rancikiem. Jeżeli wolicie torebki o "obłym" kształcie, możecie połączyć wszystkie części na lewej stronie.




Zapomniałabym, jeszcze obrębiłam krótsze krawędzie dna torebki półsłupkami, żeby było bardziej elegancko:


Jutrzejszą porcję wzoru umieszczę w [ nowym wpisie ], bo ten już zrobił się za długi do wygodnego przewijania!