czwartek, 31 lipca 2014

Niefunkcjonalny "Zygzak"

Skończyłam dziergać dywan znaleziony na facebooku w albumie Manualnych. Na początku bardzo mi się podobał, ale w końcu zauważyłam jego niefunkcjonalność - łańcuszki łączące poszczególne płatki na pewno będą zbierać kurz. Łatwo też się o nie potknąć, zwłaszcza stopą obutą w luźny papuć. Ten dywan aż czeka na to, żeby ktoś się na nim wyłożył i stracił zęby! Taki skrytocichy dywan morderca :D

Gdyby ktoś z Was sam chciał zbadać niefunkcjonalność dywanu, to proszę bardzo, oto schemat: [ klik ]. Ale i tak uważam, że byłaby to prześliczna serwetka :)



Dywan mierzy 170 cm średnicy, zeżarł nieco ponad 1200 metrów sznurka i zajął mi aż 11 godzin. Wydziergałam go sześciomilimetrowym szydełkiem ze sznurka o grubości 3 mm. Miał się nazywać "Zygzak", ale pozwolę mu pożyć tylko przez kilka tygodni, a potem go spruję i przerobię. Oooo, np. na to, też z albumu Manualnych:


Tak to już jest, jak się zabiera za dywan pod wpływem chwilowego uniesienia!


środa, 30 lipca 2014

Ratujmy rękodzieło ;)

Małżonek przeczołgał mnie dzisiaj na piechotę do, po i z zoo, co łącznie dało 20 km i chwilowo sprawiło, że nie wiem jak się nazywam. W pawilonie żyraf i surykatek napotkaliśmy taką oto intrygującą gablotkę:

Na górnych półkach królują szydełkowe zwierzęta, a na dolnej... szaliki dla żyraf :)


Ratuję prawie codziennie! Chociaż dzisiaj nie, bo po takim przeczołganiu nie dam rady wejść po schodach na piętro - napoczęty dywan będzie musiał poczekać do jutra.


Stegozaur na pierwszym planie jest przesłodki, ale raczej nie uchroniło go to przed wyginięciem :(

Bardzo żałuję, że przegapiłam ten konkurs, może go jeszcze kiedyś powtórzą?

piątek, 25 lipca 2014

Warkoczowa dywano-narzuta

Zauroczona wzorami Barbary Walker postanowiłam wydziergać na drutach dywan zawierający kilka różnych warkoczy. Dywan mierzy aż 135 x 182 cm2 i zajął mi 25 godzin pracy. Gdybym wybrała szydełko, to taką samą ilość sznurka przerobiłabym w nieco ponad 8 godzin - godzinny "udzierg" na drutach jest aż 3 razy mniejszy, niż na szydełku! Noooo, ale szydełkiem nie zrobiłabym takich warkoczy:

 


Wykorzystałam kilka wzorów z książek Barbary Walker. Od lewej strony na zdjęciu widnieją po kolei:
  • Tight Five-rib Braid, ("A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 168),
  • Double Zigzag, ("A Treasury of Knitting Patterns", str. 266),
  • Rope and Diamond, ("A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 175),
  • Counted-Twisted Oval, ("A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 188),
  • Aran Diamonds with Moss Stitch, ("A Treasury of Knitting Patterns", str. 264),
  • znowu Tight Five-rib Braid.
Schematy do kilku z nich podałam już jakiś czas temu, kolejne pewnie opiszę, gdy nie będę miała innego pomysłu na wpis blogowy ;)

Bardzo nie lubię moich drutów z żyłką, są za krótkie i już wiem, że dłuższych raczej nie dostanę w żadnym sklepie. Zastanawiam się od pewnego czasu nad zakupem metrowych drewnianych prętów o grubości około centymetra (a najlepiej ciut więcej!). Potem mogłabym naostrzyć ich końcówki temperówką do grubych ołówków i dorobić im jakieś zakończenia, żeby oczka nie spadały z drugiej strony. Bez takiego wynalazku raczej nie będę w stanie robic szerszych dywanów.

Chciałam zobaczyć, czy taka wielkość i taki kształt dywanu pasowałyby na narzutę na łóżko:


Niby ładnie wygląda, ale takie rozwiązanie nie byłoby zbyt funkcjonalne na dłuższą metę. Dywan dosyć dużo waży (aż 5.8 kg) i niewygodnie spałoby się pod nim jako narzutą, ciężko byłoby też codziennie odkładać gdzieś narzutę na czas spania. Było mi niewygodnie i gorąco już podczas robienia dywanu, gdy przykrywał całe moje nogi i sporą część tułowia. Zrobiłam jeszcze małą próbę wykorzystania dywanu w charakterze narzuty na kanapę - i właśnie wtedy do mnie dotarło, że chyba zrobiłam narzutę zamiast dywanu. Przez swój ciężar nie zsuwa się i nie przemieszcza w żaden inny sposób.



Nazwałam dywano-narzutę "Aran", od wysp o tej samej nazwie, których mieszkanki od ponad stu lat znane są z robienia przepięknych swetrów dla swoich mężów, ojców i synów rybaków. Typowy arański sweter zawiera zwykle od czterech do sześciu różnych motywów warkoczowych nie tylko z przodu i z tyłu, ale także na rękawach. Swetry takie były tradycyjnie dziergane z niebarwionej i nieczyszczonej (!!!) owczej wełny, zawierającej naturalną lanolinę - może nie pachniały przez to najpiękniej, ale były nieprzemakalne i rybacy uwielbiali je nosić podczas sztormu. Przepiękne arańskie swetry możecie zobaczyć np. tutaj.

Do zrobienia funkcjonalnej narzuty na łóżko potrzebowałabym grubego sznurka lżejszego niż bawełniany i innego niż poliestrowy. Znane mi poliestrowe sznurki są bardzo delikatne i łatwo można je zaciągnąć np. paznokciem. Może macie jakiś pomysł, czego mogłabym użyć? Aha, i najlepiej, żeby taki sznurek był jednocześnie tani :D

Szczegóły:

Model: dywan lub narzuta "Aran"
Materiał: sznurek bawełniany, 5 mm grubości
Druty: 12 mm, aluminiowe, połączone żyłką
Czas wykonania: 25 godzin
Wymiary: 182 x 135 cm2

Waga: 5.8 kg
Długość sznurka: 1200 metrów





wtorek, 22 lipca 2014

Mogę przestać w każdej chwili :D

Duży dywan na drutach cały czas się robi, a ja w międzyczasie znalazłam już w kilku miejscach w internecie listę dziesięciu oznak uzależnienia od dziergania. Najwyższa pora na rachunek sumienia:

1. Zawsze żałujesz, że właśnie nie dziergasz.

TAK.

2. W twoim domu jest więcej włóczki niż jedzenia.

ZALEŻY. Więcej niż obiadowego jedzenia - nie. Więcej niż śniadaniowo-kolacyjnego jedzenia - tak.

3. Kiedy idziesz do ulubionej chińskiej restauracji, pałeczki do ryżu kojarzą ci się z ulubionymi drutami nr 8.

NIE. Ale tylko dlatego, że nie mam ulubionej chińskiej restauracji, a zamiast drutów 8 używam 12.

4. Sprzedawcy w okolicznej pasmanterii wiedzą, jak masz na imię i jaki jest numer twojej karty kredytowej.

NIE. Ale kurier dostarczający mi sznurki do dywanów już mnie rozpoznaje z wyglądu :D

5. Masz zaczęte co najmniej 4 robótki.

Najwyżej trzy - jestem bardzo zdyscyplinowana!

6. Owce to chodzące swetry.

NIE, to raczej milusie stworzonka, które można pogłaskać bez ryzyka bycia pogryzioną.

7. Sweter rozmówcy interesuje cię bardziej niż treść wypowiedzi.

PRZEWAŻNIE. CZĘSTO.

8. Idziesz do sklepu ze swetrami i nic nie kupujesz, bo te same swetry zrobiłabyś sama i to lepiej.

HMMM. Nie rajcuje mnie (już) robienie swetrów. Ale fakt, zrobiłabym sama i to lepiej :D

9. Posiadasz przedmioty o dziwnych nazwach, takich jak licznik rzędów, agrafka dziewiarska i szydełko tunezyjskie.

Mam agrafkę dziewiarską, rozważam zakup szydełka tunezyjskiego :)

10. Co najmniej pięć robótek umiałabyś zrobić z pamięci.

Phi! Co najmniej kilkanaście...

Za pytania 2, 4, 5 i 8 przydzieliłam sobie po pół punktu, a za 1, 7, 9 i 10 po punkcie. Mój wynik to 6/10. A jak jest u Was?

wtorek, 15 lipca 2014

Wzory Barbary Walker

Obiecałam sobie, że jak już odeśpię Mundial, to zacznę robić dywan misiowy na drutach. Otóż:
- nie odespałam jeszcze Mundialu, późne oglądanie meczów spowodowane różnicą czasowa między Brazylią a Gdańskiem sprawiło, że nadal zasypiam dopiero koło trzeciej nad ranem,
- wciąż bolą mnie palce po wydzierganiu poprzedniego misia i sowy,
- wolę najpierw zrobić większy prostokątny dywan na drutach, na misia pełnego wklęsłości i wypukłości przyjdzie jeszcze pora.

Dzisiaj zaprezentuję więc kilka wzorów, które rozważam do wykorzystania w następnym dywanie. Pochodzą one z drugiej części książki "A Treasury of Knitting Patterns" autorstwa Barbary Walker. Sama autorka jest bardzo ciekawą postacią. Oprócz bycia autorytetem w sprawach dziergania na drutach, jest ona również wojującą feministką mającą na swoim koncie wiele publikacji na temat religii, antropologii kulturowej, mitologii i ogólnie rozumianego matriarchatu. Urodziła się 2 lipca 1930 roku w Filadelfii, zatem ma w tej chwili już 84 lata!  


Cztery części cyklu "A Treasury of Knitting Patterns" mają łącznie nieco ponad 1100 stron, przy czym na jednej stronie często opisany jest więcej niż jeden wzór. Każda książka podzielona jest na wiele rozdziałów w zależności od typu wzoru. A więc: osobno warkocze, osobno koronki, osobno wzory kolorowe, itd. W internecie istnieje nawet portal, na który można przesłać zdjęcie własnoręcznie wydzierganego motywu z dowolnej książki Barbary Walker. 

Dla zwykłego śmiertelnika najbardziej przystępne i wartościowe naukowo są dwie pierwsze części, pełne wzorów odpowiednich na swetry, czy inne duże prostokątne połacie. W trzeciej części dominują opisy niewielkich motywów kwadratowych i trójkątnych, do zszycia np. na pokrowce do poduszek czy też pikowane narzuty. Czwarta część zawiera wiele motywów okrągłych lub wielokątnych robionych na więcej niż dwóch drutach, co (jak na razie) mnie przerasta.

Poniżej przedstawiam kilka motywów, które najbardziej wpadły mi w oko po pobieżnym przejrzeniu książek Barbary Walker:

Aran Diamond and Bobble (w wolnym tłumaczeniu: diament i pompon z wysp Aran, "A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 186). Oznaczenia:
- przednie skrzyżowanie (PS) - zsuń 2 oczka na pomocniczy drut z przodu robótki, przerób 1 lewe oczko, nałóż z powrotem na lewy drut oczka z pomocniczego drutu i przerób na prawo.
- tylne skrzyżowanie (TS) - zsuń 1 oczko na pomocniczy drut z tyłu robótki, przerób 2 prawe oczka, nałóż z powrotem na lewy drut oczko z pomocniczego drutu i przerób na lewo.
Nabrać 17 oczek i przerabiać kolejno rzędy od 1 do 30:
Rząd 1 i 3 (na lewej stronie) - 6 prawych, 2 lewe, 1 prawe, 2 lewe, 6 prawych.
Rząd 2 - 6 lewych, zsuń następne 3 oczka na drut pomocniczy z tyłu robótki, 2 prawe, zsuń lewe oczko z pomocniczego drutu z powrotem na lewy drut i przerób na lewo, zsuń 2 prawe oczka z drutu pomocniczego z powrotem na lewy drut i przerób na prawo, 6 lewych.
Rząd 4 - 5 lewych, TS, 1 prawe, PS, 5 lewych
Rząd 5 i kolejne nieparzyste - przerabiać oczka prawe na prawo, a lewe na lewo.
Rząd 6 - 4 lewe, TS, 1 prawe, 1 lewe, 1 prawe, PS, 4 lewe.
Rząd 8 - 3 lewe, TS, (1 prawe, 1 lewe)x2, 1 prawe, PS, 3 lewe.
Rząd 10 - 2 lewe, TS, (1 prawe, 1 lewe)x3, 1 prawe, PS, 2 lewe.
Rząd 12 - 2 lewe, PS, (1 lewe, 1 prawe)x3, 1 lewe, TS, 2 lewe.
Rząd 14 - 3 lewe, PS, (1 lewe, 1 prawe)x2, 1 lewe, TS, 3 lewe.
Rząd 16 - 4 lewe, PS, 1 lewe, 1 prawe, 1 lewe, TS, 4 lewe.
Rząd 18 - 5 lewych, PS, 1 lewe, TS, 5 lewych.
Rząd 20 - powtórzyć rząd 2.
Rząd 22 - 5 lewych, TS, 1 lewe, PS, 5 lewych.
Rząd 24 - 4 lewe, TS, 3 lewe, PS, 4 lewe.
Rząd 26 - 4 lewe, 2 prawe, 2 lewe, zrobić pompon:
* w następne oczko zrobić: 1 prawe, narzut, 1 prawe, narzut, 1 prawe,
* odwrócić robótkę, zrobić 5 lewych oczek,
* odwrócić robótkę, zrobić 5 prawych oczek,
* odwrócić robótkę, przerobić 2 oczka razem na lewo, 1 lewe, 2 oczka razem na lewo,
* odwrócić robótkę, przerobić 2 oczka razem na prawo, przesunąć powstałe oczko przez kolejne oczko (jak przy zakańczaniu robótki), co kończy pompon, potem do końca rzędu 2 lewe, 2 prawe, 4 lewe.
Rząd 28 - 4 lewe, PS, 3 lewe, TS, 4 lewe.
Rząd 30 - powtórzyć rząd 18.


Rope and Diamond (po polsku: lina i diament, "A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 175). Oznaczenia:
- przednie skrzyżowanie (PS) - zsuń 2 oczka na pomocniczy drut z przodu robótki, przerób 1 lewe oczko, nałóż z powrotem na lewy drut oczka z pomocniczego drutu i przerób na prawo.
- tylne skrzyżowanie (TS) - zsuń 1 oczko na pomocniczy drut z tyłu robótki, przerób 2 prawe oczka, nałóż z powrotem na lewy drut oczko z pomocniczego drutu i przerób na lewo.
- skrzyżowanie 2x2 (S2x2) - zsuń 2 oczka na pomocniczy drut z tyłu robótki, 2 prawe, nałóż z powrotem na lewy drut oczka z drutu pomocniczego i przerób je na prawo.
Nabrać 18 oczek i przerabiać kolejno rzędy od 1 do 28:

Rząd 1 (na lewej stronie) - 7 prawych, 4 lewe, 7 prawych.
Rząd 2 - 6 lewych, TS (ale wszystkie trzy oczka na prawo!), PS (również wszystkie trzy oczka na prawo!), 6 lewych.
Rząd 3 i kolejne nieparzyste - przerabiać oczka prawe na prawo, a lewe na lewo.
Rząd 4 - 5 lewych, TS (ale wszystkie trzy oczka na prawo!), 2 prawe, PS (również wszystkie trzy oczka na prawo!), 5 lewych.
Rząd 6 - 4 lewe, TS, S2x2, PS, 4 lewe.
Rząd 8 - 3 lewe, TS, 1 lewe, 4 prawe, 1 lewe, PS, 3 lewe.
Rząd 10 - 2 lewe, TS, 2 lewe, S2x2, 2 lewe, PS, 2 lewe.
Rząd 12 - 1 lewe, TS, 3 lewe, 4 prawe, 3 lewe, PS, 1 lewe.
Rząd 14 - 1 lewe, 2 prawe, 4 lewe, S2x2, 4 lewe, 2 prawe, 1 lewe.
Rząd 16 - 1 lewe, PS, 3 lewe, 4 prawe, 3 lewe, TS, 1 lewe.
Rząd 18 - 2 lewe, PS, 2 lewe, S2x2, 2 lewe, TS, 2 lewe.
Rząd 20 - 3 lewe, PS, 1 lewe, 4 prawe, 1 lewe, TS, 3 lewe.
Rząd 22 - 4 lewe, PS, S2x2, TS, 4 lewe.
Rząd 24 - 5 lewych, PS, 2 prawe, TS, 5 lewych.
Rząd 26 - 6 lewych, PS, TS, 6 lewych.
Rząd 28 - 7 lewych, zsuń 2 oczka na pomocniczy drut z przodu robótki, 2 prawe, nałóż z powrotem na lewy drut oczka z drutu pomocniczego i przerób je na prawo, 7 lewych.

Tight Five-rib Braid (czyli: ciasny warkocz o pięciu pasmach, "A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 168).
Oznaczenia:
- przednie skrzyżowanie (PS) - zsuń 2 oczka na pomocniczy drut z przodu robótki, przerób 2 prawe oczka, nałóż z powrotem na lewy drut oczka z pomocniczego drutu i przerób na prawo.
- tylne skrzyżowanie (TS) - zsuń 2 oczka na pomocniczy drut z tyłu robótki, przerób 2 prawe oczka, nałóż z powrotem na lewy drut oczka z pomocniczego drutu i przerób na prawo.
Nabrać 14 oczek i powtarzać kolejno 4 rzędy:
Rząd 1 i 3 (na lewej stronie) - 2 prawe, 10 lewych, 2 prawe.
Rząd 2 - 2 lewe, 2 prawe, 2 razy PS, 2 lewe.
Rząd 4 - 2 lewe, 2 razy TS, 2 prawe, 2 lewe.

Na każdym blogu od czasu do czasu pojawiają posty będące "zapchajdziurami", gdy blogger nie ma czasu lub ochoty napisać czegoś na temat przeważający na blogu (np... dywany :D). Ponieważ moje palce muszą odpocząć po zrobieniu większego dywanu z grubego sznurka, moją zapchajdziurą będą wzory na druty. Noooo, może czasem na szydełko, ale druty są znacznie bliższe memu sercu. Nawet jeżeli nie robicie dywanów na drutach, to może przydadzą się Wam do zrobienia swetra? W każdym razie, znajdziecie je pod etykietą [ schemat ].


piątek, 11 lipca 2014

Sowa i przyjaciółki

Sowa to bardzo wdzięczny temat do dziergania. W internecie krąży wiele gotowych wzorów, ale taką sowę łatwo można zrobić samemu: wystarczy pożyczyć oczy ze wzoru jakiejś serwetki, skrzydełka mają identyczny kształt jak motyw "ananas", zaś brzuszek można zaadaptować z jeszcze innej serwetki. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam - oto sowa Hedwiga:




Oczy Hedwigi to nic innego, jak kilka pierwszych rzędów dywanu Splendid, od siebie dodałam dwa rzedy dookoła połączonych już gałek ocznych. Zewnętrzny rząd ma specjalne dziurki ułatwiające montaż uszu, skrzydeł i tułowia. Na skrzydełka wybrałam wzór "liść ananasa" dostępny w całym internecie (o wiele większy wybór wzorów pokaże się w wyniku wyszukania "pineapple crochet pattern"). Brzuszek całkowicie zaimprowizowałam, przez co prułam go co najmniej dwa razy. Ale w końcu wyszedł jednocześnie okrągły i dwuwymiarowy. Hedwiga mierzy 140 cm wzrostu, tyle samo wynosi rozpiętość jej skrzydeł. Średnica brzuszka to 110 cm, zaś średnica gałki ocznej to aż 40 cm. Sowa zeżarła łącznie 925 metrów sznurka o grubości 3 mm.

Hedwiga wydała mi się bardzo samotna, więc kolejnego dnia dorobiłam jej koleżankę - Agę. Ze względu na niedobór sznurka, Aga nie ma skrzydełek (może i lepiej, przynajmniej nie odleci?). Jej brzuszek pożyczyłam z dywanu Pawie oka, zaś pomysł na oczy wziął się z dywanu Bukiet. Aga ma tylko 115 wzrostu, w porównaniu z Hedwigą jest więc zaledwie małym chodniczkiem.




Jakiś czas temu zrobiłam też sowę trójwymiarową, na razie bezimienną. Ta sowa zajęła mi dobry tydzień, składa się z sześciokątów i pięciokątów z motywem african flower. Wzór został zaprojektowany przez bardzo utalentowaną Heidi Bears - zachęcam Was do obejrzenia innych jej projektów na tej stronie.
I jeszcze taki mały bonus na początek weekendu:




Szczegóły:

Model: Sowa Hedwiga
Materiał: sznurek bawełniany, 3 mm
Szydełka: 5 mm (aluminiowe) i 6 mm (plastikowe)
Czas wykonania: 10 h
Rozpiętość skrzydeł: 140 cm
Średnica brzuszka: 110 cm
Średnica oka: 40 cm
Wysokość: 140 cm
Waga: 2.2 kg
Długość sznurka: 925 m

Model: Sowa Aga
Materiał: sznurek bawełniany, 5 mm
Szydełko: 10 mm (plastikowe)
Czas wykonania: 5 h
Wysokość: 115 cm
Średnica brzuszka: 80 cm
Średnica oka: 30 cm
Waga: 1.6 kg
Długość sznurka: 350 m


niedziela, 6 lipca 2014

Miś na miarę moich możliwości

"My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz miś, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!", jak mawiał klasyk Stanisław Tym grając Ryszarda Ochódzkiego, prezesa klubu sportowego "Tęcza".
Tak więc poświęciłam 13 godzin na wyszydełkowanie dywanu w kształcie skóry z niedźwiedzia.  Jest to najbardziej sznurkożerne dzieło, jakie do tej pory popełniłam - zużyłam aż 1320 metrów sznurka o grubości 5 mm. Dywan waży aż 6.33 kg i mierzy:
  • 172 cm szerokości w nogach,
  • tyleż cm od góry do koniuszka ogonka,
  • 107 cm w pasie.




Głowa, która pochłonęła aż 115 metrów sznurka, ma 35 cm długości, 21 cm szerokości w najszerszym miejscu, zaś średnica ucha to imponujące 12 cm. Ryjek był początkowo zbyt spiczasty, więc wepchnęłam go do środka i umieściłam w nim kawałek czarnego materiału imitującego nos. Oczy to guziki przyszyte na "słowo honoru", następnym razem przyszyję je do misiowego pyska zanim wypcham i zamknę głowę. Mam tylko nadzieję, że oczka nie odpadną (temu misiu). Głowę wypchałam starym naddartym prześcieradłem i równie podniszczoną koszulką nocną. Tak, jestem w pełni świadoma faktu, że głowa wygląda na mysią, naprawdę nie musicie mi tego pisać w komentarzach :P

   
 

Bardzo długo szukałam odpowiedniego wzoru na tułów. Znam wiele ślicznych wzorów na okrągłe dywany, lecz znalezienie wzoru dobrze wyglądającego w prostokącie było bardzo ciężkie. O wiele łatwiejsza była głowa - wyszydełkowałam ją techniką amigurumi podczas meczu Holandia-Kostaryka.


Gdy już pożądnie odeśpię Mundial i odpocznę po misiu, to zrobię kolejnego na drutach :)


Szczegóły:

Model: Niedźwiedź
Materiał: sznurek bawełniany, 5 mm grubości
Szydełko: 10 mm, plastikowe
Czas wykonania: 13 godzin
Wymiary tułowia z łapkami: 172 x 172 cm2 (ale tylko 107 cm w pasie)

Wymiary głowy: 35 x 21 cm2
Waga: 6.33 kg
Długość sznurka: 1320 metrów


środa, 2 lipca 2014

Błękitna harmonia

Za mną kolejny dywan wykonany (mniej więcej) według projektu serwetki Patricii Kristoffersen. Nie wydziergałam go do końca zgodnie z projektem. Zabrakło mi sznurka, więc pominęłam kilka ostatnich okrążeń i zaimprowizowałam. Oryginalny wzór możecie znaleźć w książce "Pineapple elegance" wydanej w 2002 roku przez amerykańskie wydawnictwo Leisure Arts.




Dzieła Patricii Kristoffersen są zwykle bardzo trudne do wydziergania, mają mnóstwo wypustek, "popkornów", łuków, dziurek i pikotek. Często muszę pruć nawet całe okrążenie z powodu niezrozumienia opisu, np. takiego:

W wolnym tłumaczeniu:
Pęczek podwójnych słupków z przodu podstawy (skrót: FPtr Cluster) 
(wykorzystuje jeden słupek)

* nawiń nić na szydełko dwa razy, włóż szydełko od przodu do tyłu dookoła podstawy wskazanego słupka (Rys. 3, strona 2), nawiń nić i przeciągnij pętlę, (nawiń nić i przeciągnij przez 2 pętle na haczyku szydełka) dwa razy, powtórz od * jeszcze raz, nawiń nić i przeciągnij przez wszystkie trzy pętle na haczyku. Pomiń słupek za FPtr Cluster.

Albo coś takiego,

co należy rozumieć jako:
Okrążenie 20: oczko ścisłe w następne 2 półsłupki i w następną przestrzeń z dwóch oczek łańcuszka, 3 oczka łańcuszka (słupek, 2 oczka łańcuszka, 2 słupki) w tę samą przestrzeń, 2 oczka łańcuszka. *+ pomiń następne 3 półsłupki, półsłupek w następne 4 półsłupki i w następną przestrzeń z dwóch oczek łańcuszka. 8 oczek łańcuszka, półsłupek w następną przestrzeń z dwóch oczek łańcuszka i w następne 4 półsłupki, 2 oczka łańcuszka, (2 słupki, 2 oczka łańcuszka) dwa razy w następną przestrzeń z dwóch oczek łańcuszka, pomiń następne 3 półsłupki, półsłupek w następny półsłupek, 2 oczka łańcuszka +  (2 słupki, 2 oczka łańcuszka) dwa razy w następną przestrzeń z dwóch oczek łańcuszka, powtarzaj od * jeszcze 8 razy, potem powtórz od + do + raz, połącz oczkiem ścisłym z pierwszym słupkiem: 70 przestrzeni.
Zaznaczam, że nauczyłam się szydełkować z anglojęzycznej części internetu i nie przeglądałam nigdy polskich gazetek szydełkowych, mogłam więc przekręcić jakieś fachowe słownictwo.

Opisany powyżej FPtr Cluster wcale nie musi być taki sam w przypadku kolejnej serwetki. Otóż instrukcja wykonania każdej serwetki zaczyna się od instrukcji zrozumienia instrukcji, czyli od opisu co trudniejszych ściegów wykorzystanych w danej serwetce. Przy kolejnych serwetkach motywy o takich samych nazwach mogą więc być wykonane zupełnie inaczej!

W każdym razie, właśnie z takich powodów dywan ten zajął mi rekordowe 12 i pół godziny! Zużyłam 970 metrów sznurka o grubości 3 mm, nabawiłam się brzydkiego pęcherza na małym palcu i zakwasów w ... hmmm ... dolnych partiach ciała. Nawiasem mówiąc, chodzi mi po głowie wpis na temat fizycznych aspektów dziergania, to jest naprawdę ciężka fizyczna praca!


Szczegóły:

Model: Harmonia
Materiał: sznurek bawełniany, 3 mm
Szydełko: 6 mm, plastikowe
Czas wykonania: 12.5 h
Średnica: 130 cm
Waga: 2.33 kg
Długość sznurka: 970 m