wtorek, 19 września 2017

Mężczyźni - do szydełek!

(a kobiety na traktory). Już ze dwa lata temu natrafiłam na wzory Franka O'Randle, ale zawsze miałam inne rzeczy do zrobienia - aż do tej jesieni, kiedy to opuściła mnie wena twórcza i moce przerobowe.

[ Frank O'Randle ] jest jednym z niewielu mężczyzn projektujących wzory szydełkowe. I to nie jakieś tam maciupkie serweteczki, tylko wielkie ogromniaste wzory! Możecie sami obejrzeć te cuda na jego stronie na [ Ravelry ]. Niektóre z nich można ściągnąć za darmo i przerabiać w długie jesienno-zimowe wieczory



Frank O'Randle
Frank pisze, że nauczył się szydełkować na jesieni 2010 roku. Najpierw przerabiał proste wzory na kwadraty, które potem zespalał w większe pledy i koce. Ale przerabianie czyichś wzorów znudziło go po półtora roku i zaczął wymyślać własne projekty. Jego wzory noszą dosyć specyficzne nazwy:
  • Mini Rings of Change (mini-pierścienie zmiany)
  • Spirals of Change (spirale zmiany)
  • Moods of Change (nastroje zmiany)
  • Families of Change (rodziny zmiany) 
  • itd...
Facet generalnie lubi zmiany ;)

Przerobiłam 28 z 42 okrążeń [ mini-pierścieni zmiany ] zanim zabrakło mi jednocześnie podłogi i resztek sznurka. Wzór był bardzo solidnie opisany, ani razu nie zastanawiałam się "co autor miał na myśli" i zachęcam Was do wypróbowania tego wzoru. Ma on co prawda postać instrukcji słownych po angielsku, ale już Wam kiedyś pisałam [ instrukcję ] do czytania instrukcji.




Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego panowie tak rzadko chwytają za szydełko. Internautka Ewa udzielająca się często na moim facebooku uświadomiła mi, że wcale nie jest to takie rzadkie zjawisko! Zerknijcie chociażby na te strony:





[Dendennis] - strona dziergającego Holendra


[Junior silva] - youtube'owy kanał szydełkującego chłopaczka, który ma ponad 31000 subskrypcji!


Postanowiłam namówić mojego osobistego Małżonka na zabawę szydełkiem i drutami. Chciałam nawet sfilmować jego zmagania z rękodziełem, nie mogliśmy jednak dojść do porozumienia w kwestii tytułu filmu. Myślałam o czymś w stylu "Samiec alfa zaznajamia się z hobby swojej Żony", w myślach nawet usłyszałam ten tytuł głosem Krystyny Czubówny :D Natomiast Mąż nalegał na tytuł "Programista usiłuje wydłubać sobie oko". Skończyło się więc na zdjęciu :) Oto próbka mojego Męża - dwa rządki słupków opartych na łańcuszku. Robótka druciana nie została sfotografowana z powodu niewielkich rozmiarów (pół rządka).



Jakie były przemyślenia mojego Męża? Otóż:
  • dzierganie jest "mega-trudne, bo jest za ciasno i jest za mało pola do manewru".
  • ciężko było zapamiętać sekwencję ruchów.
  • Mąż nie widział oczek jako osobnych bytów, cała robótka wydawała się jednym wielkim kłębowiskiem. Faktycznie, był już wieczór i cały eksperyment odbywał się przy sztucznym świetle. Stąd wynikł kolejny problem - czym różni się przerobione oczko od nieprzerobionego w robótce drucianej?
  • "Aaaaaaaaa.... mam za mało palców i wyginają się nie pod tym kątem co trzeba! Do tego trza mieć pierdyliard palców!"
  • "Nie wiem, za co mam trzymać, a za co ciągnąć."
  • Małżonek orzekł, że szydełko jest bardziej przyjazne od drutów, bo ma haczyk. Poza tym, do szydełka potrzeba mniej palców niż do drutów (ale nadal jest to "pierdyliard" palców).
  • chyba tylko raz powiedział *****.
  • ponadto zaobserwowałam typowe dla początkujących problemy z naciągiem włóczki.

Jestem strasznie dumna z mojego Męża :) Wytrzymał całe pół godziny eksperymentu i potem nadal się do mnie odzywał :) Ba, nawet kawę mi zrobił rano! 

Mam taki pomysł - może poproście swoich facetów o próbkę ich możliwości na szydełku, a potem podeślijcie mi ich zdjęcia (robótek, nie facetów) wraz z przemyśleniami (facetów, nie swoimi). Może być z brzydkimi wyrazami, najwyżej je wygwiazdkuję ;)




wtorek, 29 sierpnia 2017

Rekonstrukcja dywanu-plamy

W [ maju ] popełniłam plamisty dywan, nie robiąc oczywiście z niego żadnych notatek, no bo po co :P Po skończonym dzierganiu stwierdziłam jednak, że fajnie byłoby go opisać. Wzór ten nadawałby się zwłaszcza na podkładki pod talerze, albo jeszcze mniejsze podstawki pod szklanki.




Musiałam spruć obrzeżkę dywanu, bo nijak nie było widać ściegów użytych na brzegach, ale chyba mi się udało :) Zrekonstruowałam plamę przy pomocy sznurka bistorowego (2 mm grubości) i szydełka 5 mm. 


Na dywan potrzeba 550 metrów sznurka o grubości 5 mm, a na podstawkę ciut mniej niż 300 metrów sznurka 2-milimetrowego.

No to jedziemy :) Środek plamy składa się ze spirali, którą już [ kiedyś ] opisywałam, ale chętnie powtórzę.

Okr 1. Robimy 12 słupków w magiczną pętlę. Pierwszy słupek powinien być udawany przez 3 oczka łańcuszka. Nie zamykamy okrążenia oczkiem ścisłym! Zamiast tego robimy jeszcze dwa słupki w oczka oznaczone strzałkami:


Na końcu wsuwamy znacznik (czyli przeważnie wsuwkę do włosów) w ostatni zrobiony słupek. Mamy dookoła 14 oczek. Ostatnie oczko ma znacznik.


Okr 2.
 Robimy dookoła po 2 słupki w każde oczko. Oczywiście trzeba będzie wyjąć wsuwkę, żeby się wygodnie wbić szydełkiem w ostatnie oczko poprzedniego okrążenia. Następnie przekładamy znacznik w ostatnie zrobione oczko. Mamy dookoła 14*2, czyli 28 oczek. Ostatnie oczko ma znacznik.


Okr 3. Powtarzamy dookoła {1 słupek, dwa słupki w jedno oczko} 14 razy. Oczywiście trzeba będzie wyjąć wsuwkę, żeby się wygodnie wbić szydełkiem w ostatnie oczko poprzedniego okrążenia. Następnie przekładamy znacznik w ostatnie zrobione oczko. Mamy dookoła 14*3, czyli 42 oczka. Ostatnie oczko ma znacznik.


Okr 4. Powtarzamy dookoła {dwa słupki w jedno oczko, 1 słupek, 1 słupek} 14 razy. Oczywiście trzeba będzie wyjąć wsuwkę, żeby się wygodnie wbić szydełkiem w ostatnie oczko poprzedniego okrążenia. Następnie przekładamy znacznik w ostatnie zrobione oczko. Mamy dookoła 14*4, czyli 56 oczek. Ostatnie oczko ma znacznik.


Już nie będę dalej pisać o przekładaniu znacznika, pamiętajcie o tym sami!

Okr 5. Powtarzamy dookoła {3 słupki, dwa słupki w jedno oczko} 14 razy. Mamy dookoła 14*5, czyli 70 oczek. Cały pomysł polega na tym, żeby robić podwojenie słupka mniej więcej na środku między podwojeniami z poprzedniego okrążenia. Na tym zdjęciu zaznaczyłam podwojone słupki z okrążenia piątego i czwartego:



W każdym następnym okrążeniu będzie o 14 oczek więcej, niż w poprzednim okrążeniu.

Okr 6. Powtarzamy dookoła {1 słupek, dwa słupki w jedno oczko, 3 słupki} 14 razy. Mamy dookoła 14*6, czyli 84 oczka.

Okr 7. Powtarzamy dookoła {5 słupków, dwa słupki w jedno oczko} 14 razy. Mamy dookoła 14*7, czyli 98 oczek.

Okr 8. Powtarzamy dookoła {2 słupki, dwa słupki w jedno oczko, 4 słupki} 14 razy. Mamy dookoła 14*8, czyli 112 oczek.

Okr 9. Powtarzamy dookoła {7 słupków, dwa słupki w jedno oczko} 14 razy. Mamy dookoła 14*9, czyli 126 oczek.

Okr 10. Powtarzamy dookoła {3 słupki, dwa słupki w jedno oczko, 5 słupków} 14 razy. Mamy dookoła 14*10, czyli 140 oczek.

Okr 11. Powtarzamy dookoła {9 słupków, dwa słupki w jedno oczko} 14 razy. Mamy dookoła 14*11, czyli 154 oczka.

Okr 12. Powtarzamy dookoła {4 słupki, dwa słupki w jedno oczko, 6 słupków} 14 razy. Mamy dookoła 14*12, czyli 168 oczek.

Spirala jest już skończona:


Teraz zrobimy siedem odnóżek. W tym celu podzielimy spiralę na 7 równych części. Co 24-te oczko trzeba wetknąć znacznik/wsuwkę, tak aby między znacznikami były 23 oczka. Nie wszystkie odnóżki mają podstawę o szerokości 24 oczek, niektóre są węższe - zobaczcie na zdjęciu:


Odnóżki oczywiście nie są robione po spirali, tylko "w tę i we w tę", trzeba więc będzie odwracać robótkę po każdym rządku.

Odnóżka "A" - zacznij zaraz za znacznikiem

Okr. 1. 24 słupków, odwróć.
Okr. 2. 3 słupki razem, 18 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 3. 3 słupki razem, 14 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 4. 16 słupków, odwróć.
Okr. 5. 16 słupków, odwróć.
Okr. 6. 16 słupków, odwróć.
Okr. 7. 3 słupki w jedno oczko, 14 słupków, 3 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 8. 2 słupki w jedno oczko, 18 słupków, 2 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 9. 22 słupki, odwróć.
Okr. 10. 22 słupki, odwróć.
Okr. 11. 3 słupki razem, 16 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 12. 3 słupki razem, 12 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 13. 3 półsłupki nawijane razem, 8 półsłupków nawijanych, 3 półsłupki nawijane razem, odwróć.
Okr. 14. 3 półsłupki razem, 4 półsłupki, 3 półsłupki razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.


Odnóżka "B"- jej podstawa ma tylko 16 oczek, więc pomiń 4 oczka od znacznika.

Okr. 1. 3 słupki razem, 10 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 2. 12 słupków, odwróć.
Okr. 3. 12 słupków, odwróć.
Okr. 4. 12 słupków, odwróć.
Okr. 5. 12 słupków, odwróć.
Okr. 6. 3 słupki w jedno oczko, 10 słupków, 3 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 7. 2 słupki w jedno oczko, 14 słupków, 2 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 8. 3 słupki razem, 12 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 9. 3 słupki razem, 8 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 10. 3 półsłupki nawijane razem, 4 półsłupki nawijane, 3 półsłupki nawijane razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.


Odnóżka "C" - jej podstawa ma tylko 18 oczek, więc pomiń 3 oczka od znacznika.

Okr. 1. 3 słupki razem, 12 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 2. 2 słupki w jedno oczko, 12 słupków, 2 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 3. 16 słupków, odwróć.
Okr. 4. 3 słupki razem, 10 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 5. 3 słupki razem, 6 słupków, 3 słupki razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.


Odnóżka "D" - jej podstawa ma tylko 12 oczek, więc pomiń 6 oczek od znacznika.

Okr. 1. 3 słupki razem, 6 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 2. 8 słupków, odwróć.
Okr. 3. 8 słupków, odwróć.
Okr. 4. 8 słupków, odwróć.
Okr. 5. 8 słupków, odwróć.
Okr. 6. 8 słupków, odwróć.
Okr. 7. 3 słupki w jedno oczko, 6 słupków, 3 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 8. 12 słupków, odwróć.
Okr. 9. 3 słupki razem, 6 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 10. 3 półsłupki nawijane razem, 2 półsłupki nawijane, 3 półsłupki nawijane razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.


Odnóżka "E" - jej podstawa ma tylko 18 oczek, więc pomiń 3 oczka od znacznika.

Okr. 1. 3 słupki razem, 12 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 2. 3 słupki razem, 8 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 3. 10 słupków, odwróć.
Okr. 4. 10 słupków, odwróć.
Okr. 5. 2 słupki w jedno oczko, 8 słupków, 2 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 6. 12 słupków, odwróć.
Okr. 7. 3 słupki razem, 6 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 8. 3 półsłupki nawijane razem, 2 półsłupki nawijane, 3 półsłupki nawijane razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.



Odnóżka "F" - jej podstawa ma 24 oczek, więc zacznij zaraz za znacznikiem.

Okr. 1. 3 słupki razem, 18 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 2. 3 słupki razem, 14 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 3. 16 słupków, odwróć.
Okr. 4. 16 słupków, odwróć.
Okr. 5. 16 słupków, odwróć.
Okr. 6. 16 słupków, odwróć.
Okr. 7. 2 słupki w jedno oczko, 14 słupków, 2 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 8. 2 słupki w jedno oczko, 16 słupków, 2 słupki w jedno oczko, odwróć.
Okr. 9. 20 słupków, odwróć.
Okr. 10. 20 słupków, odwróć.
Okr. 11. 3 słupki razem, 14 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 12. 3 słupki razem, 10 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 13. 3 półsłupki nawijane razem, 6 półsłupków nawijanych, 3 półsłupki nawijane razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.


Odnóżka "G"- jej podstawa ma tylko 17 oczek, więc pomiń 3 oczka od znacznika.

Okr. 1. 3 słupki razem, 11 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 2. 13 słupków, odwróć.
Okr. 3. 13 słupków, odwróć.
Okr. 4. 13 słupków, odwróć.
Okr. 5. 3 słupki razem, 7 słupków, 3 słupki razem, odwróć.
Okr. 6. 3 półsłupki nawijane razem, 3 półsłupki nawijane, 3 półsłupki nawijane razem, obetnij i zabezpiecz sznurek.



Na końcu trzeba jeszcze obdziergać całą robótkę półsłupkami, żeby wyrównać brzeg. Robienie półsłupków w zwykłe oczko jest proste, problem pojawia się dopiero przy obdziergiwaniu boku:


Ja robiłam na zmianę jeden i dwa półsłupki w bok słupka. Ale może trzeba będzie robić więcej? Tu już musicie trochę poeksperymentować :)

Jeżeli zrobicie plamę, to koniecznie przyślijcie mi zdjęcie! A jeżeli chcecie poćwiczyć swój szydełkowy angielski, to możecie ściągnąć ten wzór po angielsku z [ Ravelry ]:

If you want to read this pattern in English, you can download it from my [ Ravelry ] account:








sobota, 26 sierpnia 2017

Jak zrobić lampę...

...(czyli świecącą kanciastą kulkę) i nie puścić mieszkania z dymem. Co najmniej od roku kiełkowało we mnie pragnienie zrobienia lampy, byłam jednak onieśmielona materiałami innymi niż sznurek czy włóczka. Na pewno nie chciałam kupować w tym celu jakichś specjalistycznych narzędzi (typu "pistolet do kleju") albo materiałów (np. płyta pleksi). W końcu postawiłam na papier do drukarki, klej wikol i zwykły biurowy zszywacz :)

Obejrzałam w internecie wiele lamp i najbardziej spodobała mi się lampa Rontonton [ klik!!! ], której kształt chyba splagiatowałam :P Jak nabiorę trochę większej wprawy i śmiałości, to obiecuję więcej nie plagiatować kształtów!

Tak wygląda moje dzieło:






Klosik zrobiłam sama, zaś kabel z żarówką pochodzi z IKEI [ klik!!! ] i wisiał tam od lat razem z poprzednim klosikiem (również z IKEI [ klik!!! ]).

Jeżeli chcecie samodzielnie zrobić papierowy klosz od lampy, to pamiętajcie, że:
  • z prądem nie ma żartów - jeżeli nie znacie się na elektryce, to poproście kogoś bardziej doświadczonego o pomoc w podłączeniu kabla,
  • jeżeli zrobicie papierowy klosz, to nie używajcie żarówek halogenowych ani takich starszych z żarnikiem wolframowym - wydzielają one dużą ilość ciepła i taka papierowa lampa może się sfajczyć, jeżeli będzie niechcący dotykać żarówki. Najlepiej kupić żarówkę ledową!

Mimo ledowej żarówki i tak nie ufam do końca własnemu dziełu, zawisło więc ono w pokoju, w którym prawie nigdy nie palimy światła. No, postraszyłam, a teraz do rzeczy. Najpierw poczytałam sobie o wielościanach foremnych i postanowiłam zrobić lampę na bazie dwudziestościanu foremnego:
Źródło: Wikipedia
Taki dwudziestościan składa się z dwudziestu trójkątów równobocznych. Jeżeli trójkąt równoboczny ma bok o długości d centymetrów, to promień kuli opisanej na takim dwudziestościanie będzie miał około 0.95*d centymetrów. Zatem średnica takiej kuli miałaby 1.9*d Można więc z góry ustalić sobie wielkość lampy, a potem dostosować do tego wielkość trójkątów :) Przykładowo, jeżeli chcemy lampę o średnicy mniej więcej 30 cm, to długość boku trójkąta powinna mieć mniej więcej 30/1.9 cm, czyli 15.98 cm. W ramach pracy domowej poczytajcie o dwudziestościanie foremnym w [ Wikipedii ].

Zaprojektowałam 5 rodzajów trójkątów i każdy z nich wydrukowałam 4 razy na zwykłym papierze do drukarki:







Każdy trójkąt ma 3 zakładki, żeby można go było połączyć z innymi trójkątami. Jeden rodzaj trójkąta nie ma żadnych ornamentów, jeden ma wycięty prawie cały środek, a trzy rodzaje mają powycinane różne ornamenty - wycinałam je za pomocą nożyka do cięcia tapet i wykładzin, przydała mi się też długa linijka.

Nawiasem mówiąc, jeżeli chcecie mieć taką lampę, ale nie chce się Wam wycinać tylu elementów, to warto do tego zaangażować dzieci w wieku szkolnym. I tak prędzej czy później będą sklejać coś takiego na lekcjach matematyki ;) Kto wie, może tak się zafascynują matematyką, że potem skończą jakieś studia ścisłe i będą zarabiać dużo pieniędzy! 

Trójkąty należy połączyć według poniższej siatki:




Najpierw sklejałam zakładki trójkątów wikolem, a potem jeszcze poprawiałam zszywaczem - oczywiście tam, gdzie się dało. Pod koniec sklejania, gdy miałam już do czynienia z bryłą, a nie płaską siatką, nie udało mi się za każdym razem wsunąć do środka zszywacza.

Ważne jest, żeby na skraju siatki przyłączyć trójkąty z wyciętym prawie całym środkiem (ścianka typu A). Gdy już połączycie siatkę, to przez ten wycięty środek będzie można łatwo włożyć rękę i skleić/przytrzymać/zszyć zszywaczem pozostałe krawędzie już od środka bryły.




Największym wyzwaniem było zawieszenie klosza bez konieczności jego nacinania, gniecenia, itd. Wycięłam z brystolu jeden mały trójkąt o wielkości dziury w ściance typu A i zrobiłam w nim dodatkowe nacięcie o grubości kabla. Pomyślałam sobie, że wsunę w niego kabel i włożę w ściankę typu A, a potem przekręcę tak aby jego rogi zablokowały się na bokach wyciętej dziury. Zadziałało :)






Bardzo zmęczyła mnie ta lampa. Łączenie trójkątów zajęło mi cały dzień, musiałam co chwilę czekać, aż dane połączenie wyschnie i będę je mogła pozszywkować. Papier to stanowczo nie jest moje ulubione medium, lampa trochę się pogniotła, ale na zdjęciach tego nie widać aż tak bardzo ;) Na pewno minie trochę czasu, zanim zrobię następną lampę!




sobota, 19 sierpnia 2017

Ogromny pasiasty dywan

Jak co lato poprałam różne pomniejsze dywaniki, niedokończone zaszłości historyczne i próby-i-błędy ściegów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Kiedy już wszystkie sznurki wyschły, popełniłam z nich ogromny dywan na stryszek :D A i tak zostało mi chyba drugie tyle resztek sznurka w różnych kolorach. W [ poprzednim wpisie ] narzekałam na nudę podczas przepruwania mandali na pomniejsze dywaniki - nawet ich tu nie użyłam po wypraniu, dywan byłby po prostu za duży! 





Mam duże skosy na stryszku i nie dało mi się tak ustawić z aparatem, żeby uchwycić cały dywan. Trudno, musicie się zadowolić kawałkami :P


Użyty ścieg to zwykłe słupki pojedyncze przerabiane z odwracaniem robótki po każdym rzędzie. Dookoła biegnie ramka zrobiona również ze słupków i jedno okrążenie z oczek ścisłych w tylną pętelkę. 



Kolos ten mierzy aż 258x190 cm i waży 12 kg, co oznacza, że zużyłam na niego rekordowe 2.6 kilometra sznurka bawełnianego o grubości 5 mm w ciągu około 20 godzin. Do tego jak zwykle użyłam szydełka 9 mm. Jest to moja największa dotychczasowa praca i chyba nie pobiję już nigdy tego rekordu. Musiałam przestawić kanapę, żeby się zmieścił...