niedziela, 1 grudnia 2019

Dywan na powitanie zimy - część I - okrążenia 1-18

Zgodnie z obietnicą zaczynamy dzisiaj naszą zabawę kalendarzowo-adwentową polegającą na codziennym dzierganiu kawałka dywanu :) Od dzisiaj aż do 21 grudnia będę udostępniać fragment wzoru na ten dywan:


Celem zabawy jest wygospodarowanie sobie codziennie około 30 minut na szydełkowy relaks pośród przedświątecznej krzątaniny. Nie musicie robić dywanu - można też zrobić serwetkę według podanego przeze mnie wzoru, albo łapacz snów, albo malusią poduszeczkę do igieł - po prostu cokolwiek!

Jeżeli jednak zdecydujecie się na dywan, to będziecie potrzebować:
  • 1000 metrów (czyli jeden kilometr) sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Oczywiście każdy dzierga w innym stylu, np. inaczej napinając nić/włóczkę/sznurek, lepiej jest więc zamówić trochę więcej sznurka! 
  • Szydełko - jeżeli macie świeżo kupiony, nieużywany sznurek, to będziecie potrzebować szydełko 10 mm. A jeżeli sznurek pochodzi z jakichś sprutych resztek i jest już taki zużyty, chudszy i ogólnie zmęczony życiem, to lepsze będzie szydełko 9 mm.
  • Miejsce na podłodze - na dywanie trzeba siedzieć podczas pracy, żeby się ładnie uprasował! O, tak:


Mój dywan mierzy 130 cm średnicy, ale każdy dzierga inaczej, więc Wasze dywany mogą mieć inną średnicę. Można zrobić dywan z cieńszego lub grubszego sznurka, ale należy pamiętać o tym, żeby szydełko miało dwa razy taką grubość jak sznurek!

Nie umieszczę całego wzoru w jednym wpisie, bo byłby on za długi i niewygodnie wyszukiwałoby się w nim poszczególne okrążenia. W tym wpisie umieszczę porcję na pierwszy tydzień: od pierwszego do osiemnastego okrążenia.

Na poniższym obrazku znajdziecie wykaz ściegów, z których będziemy korzystać. Nie martwcie się, jeżeli wydają się Wam trudne - do kilku ściegów będą filmiki :)



Zaczynamy!!!

1 grudnia (niedziela)


Zaczynamy :) Dzisiaj będzie 5 okrążeń i aż 4 filmiki!

Okrążenie 1. W magiczną pętlę robimy 12 półsłupków nawijanych – pierwszy z nich może być udawany przez 2 oczka łańcuszka. Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 12 półsłupków nawijanych.

Jeżeli nie znacie magicznej pętli, lepiej obejrzyjcie filmik:



A tak powinna wyglądać robótka po pierwszym okrążeniu:




Okr. 2. W każdy półsłupek nawijany, ale tylko w jego przednią pętelkę, robimy po dwa słupki podwójne. Pierwszy słupek podwójny może oczywiście być udawany przez 4 oczka łańcuszka.  Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym. Robótka wygnie się trochę na kształt miseczki, ale nie przejmujcie się tym :) Mamy dookoła 24 słupki podwójne zrobione w przednie pętelki.



Pamiętajcie, żeby nie wbijać się szydełkiem w obie pętelki – tylna pętelka musi zostać wolna, bo będziemy ją za chwilę wykorzystywać w innym celu! Tak powinna wyglądać robótka z lewej strony:


Okr. 3. Robimy dookoła półsłupki jednocześnie w tylną pętelkę okrążenia 2 i w tylną pętelkę okrążenia 1 – w ten sposób drugie okrążenie zwinie się w taką fałdkę. Najlepiej obejrzyjcie filmik:



Zauważcie, że tylna pętelka pierwszego okrążenia otrzymuje po dwa półsłupki, a tylna pętelka drugiego okrążenia otrzymuje po jednym półsłupku. Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 24 półsłupki.


Okr. 4. Powtarzamy dookoła: {słupek pojedynczy w tylną pętelkę półsłupka, jedno oczko łańcuszka} 24 razy. Pierwszy słupek można udawać trzema oczkami łańcuszka, ale możecie też obejrzeć, jak się robi „fałszywy” słupek. Podpatrzyłam tę sztuczkę w filmikach [ Natalii Alimpijewej ], która nakręciła kilka [ samouczków ] do moich dywanów :)



Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 24 słupki pojedyncze w tylną pętelkę, a pomiędzy nimi po jednym oczku łańcuszka.


Okr. 5. Robimy jedno oczko łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a potem jeszcze półsłupek w słupek pojedynczy. Powtarzamy dookoła: {szyszeczka dookoła słupka pojedynczego, półsłupek w oczko łańcuszka, półsłupek w słupek pojedynczy, półsłupek w oczko łańcuszka}. Najlepiej obejrzyjcie filmik, jak się robi taką szyszeczkę – podpatrzyłam ją w pracach [ Victorii Gul ] :)



Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 12 szyszeczek pooddzielanych trzema półsłupkami. 



To było ostatnie okrążenie na dzisiaj, ale dorzucę jeszcze schemat:



Spotykamy się jutro w tym samym wpisie blogowym na cztery kolejne okrążenia :)


2 grudnia (poniedziałek)


Dzisiaj zrobimy duuużo szyszeczek! Dorzucę do tego dwa filmiki, trochę zdjęć i schemat.

Okr. 6. Przechodzimy oczkiem ścisłym do szyszeczki, robimy ze dwa oczka łańcuszka dla nadania okrążeniu odpowiedniej wysokości i powtarzamy: {słupek podwójny reliefowy przedni o dwóch nóżkach dookoła słupków przed szyszeczką i za szyszeczką – powstaje taka „rozdwojka”, 2 oczka łańcuszka, półsłupek nawijany w drugi półsłupek z trzech, 2 oczka łańcuszka}. Trochę to skomplikowane, więc lepiej obejrzyjcie filmik:



Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszej „rozdwojki”. Mamy dookoła 12 „rozdwojek”, czyli słupków podwójnych reliefowych przednich o dwóch nóżkach, a pomiędzy nimi ooToo.



Okr. 7. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła: {słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła „rozdwojki”, oczko łańcuszka, półsłupek nawijany w przestrzeń 2-oczkową, oczko łańcuszka, szyszeczka dookoła półsłupka nawijanego, oczko łańcuszka, półsłupek nawijany w przestrzeń 2-oczkową, oczko łańcuszka}. Znowu mam dla Was filmik :)



Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego. Mamy dookoła 12 szyszeczek, a pomiędzy nimi oTotoTo.


Okr. 8. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła: {słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, oczko łańcuszka, szyszeczka dookoła półsłupka nawijanego, oczko łańcuszka, półsłupek nawijany reliefowy przedni dookoła szyszeczki, oczko łańcuszka, szyszeczka dookoła półsłupka nawijanego, oczko łańcuszka}. Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego. Mamy dookoła 12 grup po dwie szyszeczki, czyli 24 szyszeczki.



Okr. 9. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła: {słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, oczko łańcuszka, szyszeczka dookoła półsłupka nawijanego reliefowego przedniego, oczko łańcuszka,  słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, oczko łańcuszka, półsłupek w słupek pojedynczy reliefowy przedni, oczko łańcuszka}. Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego. Mamy dookoła 12 szyszeczek.




Dodałam cztery dzisiejsze okrążenia do schematu:



A na dzisiaj to już wszystko :) Jutro spotkamy się tylko na dwa okrążenia.

3 grudnia (wtorek)

Nasza robótka coraz bardziej się rozrasta, dzisiaj będą więc tylko dwa okrążenia. Ale za to jedno z nich będzie okraszone filmikiem!

Okr. 10. Przechodzimy oczkiem ścisłym do szyszeczki, robimy oczko łańcuszka i półsłupek w szyszeczkę, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość. Powtarzamy dookoła: {słupek pojedynczy reliefowy przedni o dwóch nóżkach dookoła słupków reliefowych okalających szyszeczkę – czyli taka „rozdwojka” trochę niższa niż w okrążeniu szóstym, oczko łańcuszka, półsłupek nawijany w oczko łańcuszka, oczko łańcuszka, szyszeczka dookoła półsłupka nawijanego, oczko łańcuszka, półsłupek nawijany w oczko łańcuszka, oczko łańcuszka}. Najlepiej obejrzyjcie filmik – w poprzednich okrążeniach pojawiała się „rozdwojka” z słupków podwójnych, a tym razem mamy do czynienia ze słupkiem pojedynczym!



Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszej „rozdwojki”. Mamy dookoła 12 szyszeczek.


Okr. 11. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła:{
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła „rozdwojki” z poprzedniego okrążenia, 
  • oczko łańcuszka, półsłupek nawijany, oczko łańcuszka, 
  • szyszeczka, 
  • oczko łańcuszka, półsłupek nawijany reliefowy przedni, oczko łańcuszka,
  • szyszeczka,
  • oczko łańcuszka, półsłupek nawijany, oczko łańcuszka}.

Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego przedniego. Mamy dookoła 12 grup po 2 szyszeczki.



I jeszcze wersja dla wzrokowców:



A jutro znowu będą dwa okrążenia :)



4 grudnia (środa)


Dzisiaj zaczniemy domykać te takie płatki z szyszeczek.

Okr. 12. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła: {
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, 
  • oczko łańcuszka, szyszeczka, oczko łańcuszka,
  • półsłupek nawijany reliefowy przedni,
  • oczko łańcuszka, szyszeczka, oczko łańcuszka,
  • półsłupek nawijany reliefowy przedni,
  • oczko łańcuszka, szyszeczka, oczko łańcuszka
}.

Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego przedniego. Mamy dookoła 12 grup po 3 szyszeczki.


Okr. 13. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła: {
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, 
  • oczko łańcuszka, szyszeczka, oczko łańcuszka,
  • półsłupek nawijany reliefowy przedni dookoła szyszeczki,
  • oczko łańcuszka, szyszeczka, oczko łańcuszka,
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, 
  • 3 oczka łańcuszka, półsłupek w ten sam słupka pojedynczego reliefowego przedniego, 3 oczka łańcuszka
}.

Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego przedniego. Mamy dookoła 12 grup po 2 szyszeczki.



I jeszcze schemat:


Na dzisiaj to już wszystko, widzimy się jutro z dwoma kolejnymi okrążeniami :)

5 grudnia (czwartek)

Dzisiaj zrobimy ostatnie szyszeczki w tym roku!

Okr. 14. Robimy ze dwa oczka łańcuszka, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość, a następnie powtarzamy dookoła: {
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego, 
  • oczko łańcuszka, szyszeczka, oczko łańcuszka,
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni dookoła słupka pojedynczego reliefowego przedniego,
  • 3 oczka łańcuszka, półsłupek, 3 oczka łańcuszka, półsłupek, 3 oczka łańcuszka}.
Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka pojedynczego reliefowego przedniego. Mamy dookoła 12 grup po jednej szyszeczce.


Okr. 15. Przechodzimy oczkiem ścisłym do szyszeczki, robimy oczko łańcuszka i jeszcze półsłupek w szyszeczkę, żeby nadać okrążeniu odpowiednią wysokość. Powtarzamy dookoła:{
  • słupek pojedynczy reliefowy przedni o dwóch nóżkach dookoła słupków reliefowych okalających szyszeczkę – czyli „rozdwojka”,
  • 3 razy: {3 oczka łańcuszka, półsłupek},
  • 3 oczka łańcuszka}.
Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszej rodwojki. Mamy dookoła 12*3 = 48 łańcuszków 3-oczkowych.



Czas na schemat:


6 grudnia (piątek)

Na dzisiaj przewidziałam dwa łatwe okrążenia.

Okr. 16. W każdy łańcuszek 3-oczkowy robimy po 3 półsłupki nawijane. Pierwszy z nich może być oczywiście udawany przez 2 oczka łańcuszka. Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego półsłupka nawijanego. Mamy dookoła 48*3=144 półsłupki nawijane.





Okr. 17.
 Robimy dookoła słupki podwójne w przednie pętelki półsłupków nawijanych. Tylne pętelki przydadzą się nam do czegoś innego, więc muszą pozostać wolne! Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego słupka podwójnego. Mamy dookoła 144 słupki podwójne.



A na tym filmiku możecie zobaczyć, jak się robi „fałszywy” słupek podwójny na początku okrążenia lub rzędu, żeby nie musieć go udawać przez 4 oczka łańcuszka:




I jeszcze schemat:


7 grudnia (sobota)


Dzisiaj będzie tylko jedno okrążenie, w końcu trzeba odpocząć po prawie tygodniu dziergania ;) Zamkniemy szyszeczkowy środek dywanu, a na następne dwa tygodnie zostaną nam do zrobienia tylko listki dookoła.

Okr. 18. Teraz zrobimy coś podobnego do okrążenia nr 3: dookoła robimy półsłupki jednocześnie w tylną pętelkę okrążenia 17 i w tylną pętelkę okrążenia 16. Dzięki temu okrążenie z słupków podwójnych zwinie się w fałdkę.

Okrążenie domykamy oczkiem ścisłym w szczyt pierwszego półsłupka. Mamy dookoła 144 półsłupki.



A tak wygląda schemat z dotychczasowymi osiemnastoma okrążeniami:



To był bardzo pracowity tydzień - zrobiliśmy aż tyyyyyyle:


Ten wpis zrobił się już za długi, żeby można było z niego wygodnie korzystać. Okrążenia 19-25 na kolejny tydzień umieszczę w osobnym wpisie :)



piątek, 29 listopada 2019

Takie tam jesienne pitu-pitu

W tym tygodniu siedziałam prawie bez przerwy przy komputerze i pracowałam nad dywanowym odliczaniem do zimy, które pojawi się na blogu już w tę niedzielę :) W międzyczasie robiłam na drutach kolejną niebieską serwetę do mojej niebieskiej [ kuchni ]. Ale to trochę za mało na wpis blogowy, dorzucam więc jeszcze kilka drobiazgów, które wyszyłam w tym roku, ale które jakoś zapomniałam wrzucić na bloga :P 

No więc w tym tygodniu skończyłam robić serwetę, której wzór znalazłam w czasopiśmie "Kunststricken 1671". Podejrzewam, że wzór jest autorstwa Herberta Nieblinga, którego jestem zagorzałą fanką. Serweta jest szesnastokątem o promieniu około 50 cm i zużyła jakieś 300 gramów (czyli około 750 metrów) kordonka "Camilla". Całość wydziergałam na drutach 3 mm - na początku użyłam pięć dwuszpiczastych drutów, a potem przesiadłam się na druty z żyłką. Po skończeniu pracy uprałam serwetę i przyszpiliłam ją do kanapy na stryszku. Było tam tak ciepło, że nawet nie musiałam jej prasować! Sama wyschła w mgnieniu oka :) Zrobiłam tylko pierwsze 141 okrążeń ze 169, a potem zabrakło mi kordonka ale i tak jestem zadowolona z wielkości.






Z wyszywanek zrobiłam bodajże na wiosnę dwa obrazki na czerwonej kanwie i powiesiłam je nad kanapą w pokoju-ze-schodami, czyli w moim gabinecie do wyszywania i oglądania youtuba :)




Mąż zamontował mi idealną lampę do wyszywania - w ogóle nie męczy oczu!!! Kupiliśmy ją dawno temu w Biedronce:


I jeszcze z wyszywanek zrobiłam sześcienne wieszadełko na okno:




I to by było na tyle :) Jeszcze tylko Wam przypomnę, że w niedzielę startujemy z [ dywanowym odliczaniem do zimy ] - od 1. do 21. grudnia będę wrzucać po kawałku wzoru na ten dywan:


Tak więc szykujcie szydełka!!!



sobota, 23 listopada 2019

Chyba prawie na pewno ostatni kwiatowy dywan

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować ostatni już (w tym roku) kwiatowy dywan - tym razem ze zwykłym płaskim środkiem bez żadnych fikuśnych ściegów. Używałam tylko słupków, oczek łańcuszka, a w ostatnim okrążeniu także półsłupków w tylną pętelkę. Oto efekt:




Dywan mierzy 120 cm średnicy i pożarł około 600-700 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Użyłam jak zwykle szydełko 9 mm. Narysowałam dla Was schemat :)



Przez ostatnie dni w Trójmieście w ogóle nie było słońca, więc zdjęcia wyszły bardzo ciemne i nieostre. Próbowałam je trochę podrasować w programie graficznym, ale szału nie ma :P

W oczekiwaniu na słońce zabrałam się w końcu za pokrowiec na taboret do kuchni. Skorzystałam ze wzoru na rozetę na blogu [ Lilla Björn Crochet ]. Nie mam pojęcia, ile włóczki zużyłam, ale nie były to jakieś duże ilości. W każdym razie grubość włóczki pasowała do szydełka 3 mm. Taboret zaś ma średnicę 30 cm. Technika wykonania tego pokrowca to nie jest to samo overlay crochet, które pojawiało się w moich poprzednich taboretach i pufach [ klik! klik! klik! ]. W technice overlay crochet robi się mnóstwo słupków reliefowych i trzeba bardzo pilnować, żeby niektóre słupki robić tylko w tylną pętelkę. A w rozecie autorstwa Lilla Björn tak jakby ukrywa się włóczki innych kolorów wewnątrz słupków głównego koloru. Wydaje mi się, że ten styl dziergania nosi nazwę tapestry crochet.




Tak naprawdę wykorzystałam tylko fragment wzoru, zaledwie pierwsze 14 okrążeń. Okrążenia piętnaste i szesnaste wydziergałam według własnego pomyślunku, żeby domknąć te granatowe płatki. Rozeta jest wielotygodniowym projektem w stylu crochet-along, czyli czymś w rodzaju kalendarza adwentowego. Tutaj macie listę ważnych linków na ten temat:
  • ogłoszenie na blogu Lilla Björn Crochet [ klik! ],
  • instrukcje na włóczkowym portalu scheepjes [ klik!! ] - po lewej stronie macie podział na tygodnie, tylko uważajcie, bo instrukcje są w brytyjskim angielskim. Więc jak widzicie "tc" to macie zrobić słupek pojedynczy!
  • foto-samouczek do pierwszego tygodnia na blogu Lilla Björn Crochet [ klik!!! ].

Chyba nie porwę się na całą rozetę. Mam sporo zapasów włóczki, ale nie potrzebuję n-tego kocyka. A szkoda :( 




sobota, 16 listopada 2019

Kolejny kwiatowy dywan na stryszek

Pod koniec listopada skusiłam się na kwiatowy dywan [klik! klik! klik!] ale najwidoczniej mi to nie wystarczyło, więc w tym tygodniu wydziergałam drugi do kompletu:





Dywan mierzy 170 cm średnicy i pożarł około 1200-1300 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Użyłam szydełka 9 mm. Na środku zrobiłam delikatny wzór z szyszeczek okolony ukośnym wałkiem:



Resztę wzoru zgapiłam z poprzedniego dywanu i musiałam bardzo pilnować, żeby środek dywanu pasował prawie że co do centymetra:



Mam dla Was schemat, ale tego wałka nie da się ładnie narysować, bo jest trójwymiarowy :( Próbowałam coś tam niezgrabnie nabazgrać kredką, ale nie do końca mi wyszło. Jak się robi taki wałek? Najpierw trzeba zrobić dwa okrążenia nie-wałkowe, na których będzie się on opierał:

Okrążenie 5. Powtarzamy dookoła: {słupek pojedynczy, oczko łańcuszka}.

Okrążenie 6. Powtarzamy dookoła: {półsłupek w oczko łańcuszka, 3 oczka łańcuszka}.

I to jeszcze dało się jakoś narysować. A teraz nadchodzi siódme okrążenie -  wałkowe. Powtarzamy dookoła: 
  • półsłupek w łańcuszek 3-oczkowy,
  • 6 oczek łańcuszka,
  • półsłupek reliefowy przedni dookoła słupka z okrążenia piątego - ale nie ten słupek zaraz pod łańcuszkiem 3-oczkowym, tylko słupek położony o cztery słupki na prawo!
  • 6 półsłupków w ten 6-oczkowy łańcuszek zrobiony przed chwilą,
  • półsłupek w ten sam łańcuszek 3-oczkowy, co na początku.

Ostrzegałam, że to będzie masakra!!! W każdym razie, co złego, to nie ja :P

Tak prezentuje się schemat:



Co do tej szyszeczki, to dawno temu nakręciłam na ten temat filmik przy okazji innego dywanu:


Mam ochotę jeszcze na trzeci dywan kwiatowy, ale na razie muszę odpocząć po tym :P