sobota, 14 kwietnia 2018

Takie tam krzywe, bo sznurka zabrakło

W katalogu z rzeczami-do-zrobienia już od dawna miałam odłożony [ ten wzór ]. Pozmieniałam go jednak trochę:
  • pozbyłam się licznych pikotek, gdyż nie wychodzą one zbyt ładnie z grubego sznurka,
  • jako środek dałam gładkie koło (oryginalnie było tam mnóóóstwo pikotek!)
  • jako wypełnienie między ośmioramienną gwiazdą i brzegiem koła dałam słupki pojedyncze, a nie jakąś ażurową siateczkę.

Wyszedł mi dywan o średnicy 200 cm. Zużyłam na niego 1400 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm, a cała praca zajęła mi 3 dni po 3-4 godziny dziennie. Używałam szydełka 9 mm. 





Nie jestem do końca zadowolona z efektu - zabrakło mi sznurka tak na 2 lub 3 okrążenia i brzeg jest przez to nierówny :( Także dywan ten nie poleży za długo. W maju planuję jeszcze jedną bardzo ozdobną pufę z wierzchem według wzoru Jewgienii [klik! klik! klik!], więc dla kontrastu wydziergam sobie dwa zupełnie gładkie koliste dywany z samych słupków.

Mimo swej ażurowatości, dywan bardzo wygodnie się odkurza - nie zaplątuje się dookoła rury od odkurzacza, jest też dostatecznie gęsty i ciężki, żeby nie zostać wessanym do środka. A musicie wiedzieć, że mam bardzo silny odkurzacz, który pewnie potrafiłby wyssać duszę z małych zwierzątek i dzieci :D Na dodatek wyje jak potępieniec...



niedziela, 1 kwietnia 2018

Wesołych Świąt :)


Kochani,

Życzę Wam pogodnych, smacznych i inspirujących 
Świąt Wielkiej Nocy.
Oby wiosenna pogoda wyzwoliła w Was 
pokłady niespożytej energii i twórczości :)

Wasze Magic Carpet Studio

sobota, 31 marca 2018

Przepis na wykonanie zimowej mandali

Na początku roku zrobiłam dwa mandalowe dywany w zimowych kolorach i obiecałam, że podzielę się z Wami ich wzorem na wiosnę. I tak sobie pomyślałam w tym tygodniu, że może wiosna uparcie nie nadchodzi, bo jeszcze się nie wywiązałam z obietnicy?  


Robiłam ten dywan w dwóch motywach kolorystycznych. W zależności od tego, który wybierzecie, należy się zaopatrzyć w następujące ilości sznurków:

Wersja śnieżno-szara:
  • około 650 metrów sznurka ecru,
  • około 350 metrów sznurka szarego.
Wersja niebieskawa:
  • około 550 metrów sznurka w kolorze ecru,
  • około 350 metrów sznurka lazurowego,
  • około 50 metrów sznurka niebieskiego,
  • około 100 metrów sznurka granatowego,
  • około 50 metrów sznurka błękitnego.


Patrząc gołym okiem widzę wyraźną różnicę między moim sznurkiem lazurowym i błękitnym, ale aparat fotograficzny niestety uważa inaczej :( Może będziecie chcieli wybrać inne kolory? 

Powinniście korzystać ze sznurków bawełnianych tego samego typu. Jeżeli wybierzecie sznurek o grubości 5 mm i do tego szydełko 9-10 mm, to dywan będzie miał średnicę około 130 cm. Moja niebieskawa mandala zużyła różne sznurki: bawełniane, bistorowe składane na pół, poliestrowe składane na pół, ale tak nie powinno się robić, bo różne sznurki różnie się ściągają/rozciągają po pewnym czasie. Ciężko też przewidzieć, jak się zachowają po upraniu dywanika. Jeżeli już zdecydujecie się na sznurek o jakiejś grubości, to dobierzcie do niego szydełko dwa razy grubsze!

Cały wzór składa się z 31 okrążeń, do których dałam opis słowny - użyłam takie ściegi, że trudno byłoby mi narysować schemat. Do trudniejszych okrążeń nakręciłam filmiki przy pomocy Męża :) Kolory poszczególnych okrążeń znajdziecie w tabelce:



Mandalowy wzór nadaje się też na poduszkę, czy też małą poduszeczkę do igieł. W razie gdybyście jednak zdecydowali się na robienie dywanu, to baaaaaardzo nalegam, abyście na nim siedzieli podczas dziergania! Należy usiąść po turecku, tak aby nogi kończyły się kilka(naście) centymetrów od krawędzi i dopiero wtedy szydełkować. W ten sposób dywan automatycznie wyrównuje się i naciąga. Oczywiście, trzeba się przesiadać co chwilę, ale jest to bardzo dobre ćwiczenie pozwalające na utratę zimowych kilogramów :) Osoby, które nie siedzą na dywanach podczas ich robienia, wysyłają mi potem e-maile z zapytaniami: "co poszło nie tak? dlaczego się falbani?".

No, pouczyłam, postraszyłam falbanieniem, możemy się więc wziąć do roboty :) Mam nadzieję, że nie zrobiłam zbyt wielu błędów w opisie. Jeżeli zauważycie niezgodność między opisem a zdjęciami - dajcie mi znać!!! Będę poprawiać na bieżąco :)

Okrążenie 1. W magiczną pętlę robimy: {słupek podwójny, oczko łańcuszka}12 razy. Pierwszy słupek podwójny oczywiście może być udawany przez 4 oczka łańcuszka. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 12 słupków podwójnych i 12 przerw jednooczkowych.



Okrążenie 2. Przejdźcie oczkiem ścisłym do najbliższej przestrzeni jednooczkowej. Zróbcie oczko łańcuszka i półsłupek w tę przestrzeń. Powtarzamy dookoła: {3 słupki podwójne reliefowe od przodu razem w słupek podwójny, 2 półsłupki w przestrzeń jednooczkową, półsłupek w kolejny słupek podwójny, 2 półsłupki w kolejną przestrzeń jednooczkową}6 razy. W ostatnim powtórzeniu pomijamy ostatni półsłupek, bo przecież zrobiliśmy go na początku. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 6 wypukłych płatków, a pomiędzy płatkami po 5 półsłupków.

Najlepiej obejrzyjcie sobie film do tego okrążenia:



A tak wygląda robótka po całym okrążeniu:



Okrążenie 3. To okrążenie zaczynamy w płatku. Powtarzamy dookoła: {2 półsłupki w płatek, półsłupek, półsłupek, 3 słupki podwójne reliefowe od przodu razem w wolny słupek podwójny, półsłupek, półsłupek}6 razy.  Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 6 nowych wypukłych płatków, a pomiędzy nimi po 6 półsłupków.



Okrążenie 4. To okrążenie zaczyna się za dowolnym płatkiem zrobionym w poprzednim okrążeniu. Powtarzamy dookoła: {słupek podwójny w pierwszy półsłupek za płatkiem, 2 oczka łańcuszka, słupek podwójny w drugi półsłupek za płatkiem, 2 oczka łańcuszka, słupek podwójny w pierwszy półsłupek za kolejnym płatkiem, 2 oczka łańcuszka, słupek podwójny w drugi półsłupek za kolejnym płatkiem, 2 oczka łańcuszka}. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 24 słupki podwójne, a między nimi po 2 oczka łańcuszka.



Okrążenie 5. Zaczynamy na dowolnym słupku podwójnym. Powtarzamy dookoła: {półsłupek w słupek podwójny, 2 półsłupki w przestrzeń 2-oczkową, 3 słupki podwójne reliefowe od przodu razem w słupek podwójny, 2 półsłupki w przestrzeń 2-oczkową}12 razy. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 12 płatków, a pomiędzy nimi po 5 oczek półsłupków. Co drugi słupek podwójny jest wolny.


Okrążenie 6. Zaczynamy na dowolnym płatku. Powtarzamy dookoła: {2 półsłupki w płatek, półsłupek, półsłupek, 3 słupki podwójne reliefowe od przodu razem w wolny słupek podwójny, półsłupek, półsłupek}12 razy. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy nowe 12 płatków, pomiędzy nimi jest po 6 półsłupków.




Okrążenia 7, 8, 9 i 10. Robimy dookoła półsłupkiw każdym okrążeniu będzie ich 84. Każde okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.


Okrążenie 11. Robimy dookoła słupki w tylną pętelkęłącznie 84 słupki. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.



Okrążenie 12. Zaczynamy okrążenie w dowolnym miejscu. Zróbcie oczko łańcuszka i półsłupek, żeby nadać okrążeniu wysokości. Powtarzamy dookoła: {słupek podwójny w przednią pętelkę o 3 oczka w lewo na okrążeniu dziesiątym, półsłupek na okrążeniu jedenastym}. W ostatnim powtórzeniu pomijamy półsłupek. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 84 skośne słupki podwójne i 84 półsłupki.

Obejrzyjcie sobie filmik:



Tak powinna wyglądać robótka po tym okrążeniu:


Ten wałeczek ze skośnych słupków powinien być lekko wypukły :)

Okrążenie 13. W tym okrążeniu robimy dookoła półsłupki w słupki podwójne. Robimy też półsłupek w co trzeci półsłupek. Innymi słowy powtarzamy dookoła: {półsłupek w słupek podw., półsłupek w słupek podw., półsłupek w słupek podw., półsłupek w półsłupek}. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy dookoła 84 + 28 = 112 półsłupków.



Okrążenie 14. Robimy dookoła słupki pojedynczełącznie 112 słupków. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.



Okrążenie 15. Na brzegu mamy dokładnie 112 oczek, a tak się składa, że 112 = 16*7. Zrobimy 16 falek, a każda z nich będzie zajmować 7 oczek. Powtarzamy dookoła: {półsłupek w pierwsze oczko, pomiń drugie oczko, 2 słupki podw. w trzecie oczko, 3 słupki podw. w czwarte oczko, 2 słupki podw. w piąte oczko, pomiń szóste oczko, półsłupek w siódme oczko}16 razy. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 16 falek.




Okrążenie 16. Falki mają 7 słupków podwójnych i 2 półsłupki. Zaczynamy to okrążenie na szóstym słupku podwójnym. Powtarzamy: {półsłupek w szósty słupek podwójny, 4 oczka ścisłe w tylną pętelkę (czyli w siódmy sł.podw., dwa półsłupki i pierwszy sł.podw.), półsłupek w drugi słupek podw., 3 oczka łańcuszka}16 razy. Te przestrzenie 3-oczkowe powinny się łatwo dać wsunąć za falkę. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Obdziergaliśmy 16 dołeczków między falkami.






Okrążenie 17. Powtarzamy dookoła: {półsłupek w półsłupek przed dołeczkiem, 6 oczek łańcuszka, półsłupek w półsłupek za dołeczkiem, 3 oczka łańcuszka nad/za grzbietem falki}. Możecie pominąć 3 oczka łańcuszka w ostatnim powtórzeniu.  Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy na zmianę: 6 oczek łańcuszka nad dołeczkiem, 3 oczka łańcuszka za/nad grzbietem falki.



Okrążenie 18. Powtarzamy dookoła: {3 półsłupki w nieodziergany grzbiet falki, po dwa słupki pojedyncze w każde z sześciu oczek łańcuszka }. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 16 nowych falek.






W niegdysiejszych robótkach obdziergiwałam każdą "dziurę" w dywanie z osobna, co wymagało cięcia sznurka. Dzięki sprytnemu zabiegowi z okrążeń 16 i 17 udało się to zrobić jednym kawałkiem sznurka :)

Okrążenie 19. W tym okrążeniu wyrównamy brzeg:

  • na trzech półsłupkach między falkami robimy 3 słupki podwójne razem,
  • na falce robimy: 2 słupki pojedyncze, 2 półsłupki nawijane, 4 półsłupki,  2 półsłupki nawijane,  2 słupki pojedyncze.
Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym. Mamy 16*13 =  208 oczek dookoła.

Jeżeli brzeg się falbani, to może spróbujcie robić słupek podwójny w środkowy z trzech półsłupków zamiast 3 słupków podwójnych razem. Albo możecie wręcz nie robić żadnego ściegu na tych trzech półsłupkach między falkami! Nie bójcie się eksperymentować :) A jeżeli brzeg się falbani, a Wy nie lubicie eksperymentować, to ewentualne nierówności trzeba będzie rozplaskać własnym kuprem podczas dziergania kolejnych okrążeń. Chyba że jesteście bardzo szczupłe i lekkie, wtedy już nic nie umiem poradzić na falbanienie...




Okrążenie 20. Dookoła robimy półsłupki łącznie 208. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.

Zapomniałam zrobić zdjęcie :(

Okrążenie 21. Dookoła robimy słupki w tylną pętelkęłącznie 208. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.

Tutaj też zapomniałam zrobić zdjęcie :( Ale w sumie nic ciekawego się nie działo przez ostatnie dwa okrążenia :P

Okrążenie 22. Powtarzamy okrążenie nr 12 - wklejam Wam ten sam filmik, żeby nie trzeba było przewijać strony do góry :)



Okrążenie 23. Dookoła robimy półsłupki, ale tylko w słupki podwójne. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.



Okrążenie 24. Dookoła robimy słupki pojedyncze w tylną pętelkęłącznie 208 słupków. Okrążenie zamykamy oczkiem ścisłym.



Okrążenie 25. Zaczynamy w dowolnym miejscu. Robimy 3 oczka ścisłe w tylną pętelkę, a potem powtarzamy dookoła: {zrób słupek pojedynczy w pętelkę widoczną między 23 i 24 okrążeniem – pętelka ma być pod drugim oczkiem ścisłym zrobionym przed chwilą, zrób słupek pojedynczy w pętelkę między 23 i 24 o 3 pętelki dalej, pomiń jedno oczko na brzegu, zrób 3 oczka ścisłe w tylną pętelkę}. Mamy dookoła zygzaki.

Lepiej obejrzyjcie sobie filmik - zawiera on tak naprawdę dwa okrążenia: okrążenie nr 25 w kolorze ecru, a okrążenie nr 26 na lazurowo:



Okrążenie 26.  Jak już widzieliście w powyższym filmie, robimy dookoła słupki – tam gdzie wolna jest tylna pętelka, to w tylną. Tam, gdzie jest wolna tylko przednia pętelka, to w przednią.






Okrążenie 27. To okrążenie zaczynamy na drugim słupku z grupy trzech słupków. Powtarzamy: {4 półsłupki, dwa słupki podwójne reliefowe przednie razem: jeden dookoła słupka po prawej, drugi dookoła słupka po lewej}.

Obejrzyjcie sobie film:





Okrążenie 28. Robimy dookoła słupki w tylną pętelkę.

Okrążenie 29. Powtarzamy okrążenie nr 22, czyli ten wypukły wałeczek ze skośnych słupków podwójnych.

Okrążenie 30. Powtarzamy okrążenie nr 23, czyli półsłupki w słupki podwójne.



Okrążenie 31. Robimy dookoła słupki pojedyncze, ale tylko w tylną pętelkę! Wyszło mi 260 słupków.



To już koniec przepisu na zimową mandalę :) 

Jeżeli wydziergacie coś według mojego wzoru, koniecznie przyślijcie mi zdjęcie swojej pracy wraz z kilkoma szczegółami (np. Wasze imię, skąd jesteście, rozmiar robótki, ilość zużytego sznurka...)

Ja się potem pochwalę tym zdjęciem na facebooku, oczywiście pisząc, że to Wasza praca!




sobota, 24 marca 2018

Pufa wydziergana techniką overlay

Kilka tygodni temu natrafiłam na absolutnie najpiękniejszą rzecz w szydełkowym świecie - dzieła Jewgienii z Aczyńska w Rosji. Napisałam do niej, czy pozwoli mi udostępnić zdjęcia niektórych swoich prac z portalu [ stranamam ]. Zgodziła się :) Spójrzcie tylko na te śliczności, są wykonane techniką overlay.



Wzór "Wrzesień"

samouczki:
92x105 cm
106 okrążeń


Wzór "Marzec"


samouczki:
średnica: 78 cm
100 okrążeń

Wzór "Sierpień"


samouczki:
średnica: 84 cm
77 okrążeń



Wzór kwiatowy

[ samouczek ]
średnica: 73 cm
81 okrążeń



Wzór "Siedzonko"


samouczki:
średnica: 48 cm
50 okrążeń
Jewgienija napisała mi, że uczyła się dziergać z obrazków w internecie. A że materiałów na temat techniki overlay jest bardzo mało, postanowiła opracować własne samouczki. Jewgienija pisze też, że czasem patrzy na obrazek i od razu widzi, że to byłby fajny dywanik - jak klikniecie na [ samouczek ] dla wzoru "Marzec", to zobaczycie na tamtej stronie obrazek, na podstawie którego Jewgienija wydziergała swoje dzieło!!! A czasem wzór przychodzi jej do głowy bez żadnego obrazka :)

Tak trochę powęszyłam dookoła techniki overlay, bojąc się, że to trudne, czy coś, ale w końcu się odważyłam i kupiłam 6 kolorów włóczki w hurtowni [ Landpas ] w Gdańsku. Bardzo Wam polecam tę hurtownię włóczki - jest tam tak cudownie, że mogłabym w niej mieszkać, a nawet pracować :D 

Zdecydowałam się, że wykorzystam wzór "Kwiatowy dywanik", czyli "Цветочный коврик", czyli "Cwietocznyj kowrik" [klik! klik! klik!] do zrobienia pokrowca na pufę z opony. 




Cały wzór ma 81 okrążeń, ale ja wykorzystałam tylko pierwsze 60-kilka z nich. Wzór jest opisany bardzo dokładnie, logicznie i intuicyjnie, a do tego na stronie z samouczkiem znajdziecie dużo zdjęć :) Myślę, że da się wydziergać ten wzór nawet bez znajomości rosyjskiego. Ale na wszelki wypadek macie ściągę:
  • ВП - воздушная петля - wadusznaja pietlja - oczko łańcuszka
  • СБН - столбик без накида - stołbyk bez nakida - półsłupek (dosłownie: słupek bez narzutu)
  • ПССН - полустолбик с накидом - połstołbyk s nakidom - półsłupek nawijany, czyli z narzutem. Na innych stronach spotkałam się też z oznaczeniem: 1/2ССН.
  • ССН - столбик с одним накидом - stołbyk s adnim nakidom - słupek z jednym narzutem, czyli pojedynczy
  • СС2Н - столбик с 2-мя накидами - stołbyk z dwumja nakidami - słupek podwójny
  • ПК - попкорн - popkorn

Tak z obu stron wygląda moja góra pokrowca na pufę:




Wygląd lewej strony już pewnie zdradza Wam, że robótka jest bardzo gruba. Kolejne okrążenia zachodzą na siebie jak łuski u ryby. 

Sama góra zajęła mi aż 3 dni, choć początkowo miałam nadzieję wyrobić się w jeden długi dzień. Nic z tego! Stołbyki z nakidami tańczyły mi przed oczyma i musiałam robić przerwy. Mój mózg, przyzwyczajony na co dzień do czytania łacińskiego alfabetu, poddawał się po paru godzinach pracy. Cała góra mierzy około 54 cm, ale jest baaaaaardzo mocno rozciągnięta na oponie.

Na bok pufy wykorzystałam wzór o mało romantycznej nazwie "Panel 40" z książki Melissy Leapman "Continuous Cables". Wzór ten ma szerokość 49 oczek, ale w miarę pracy zwiększa się do 61 oczek. Do tego dołożyłam po 3 oczka brzegowe po bokach. Na obwód pufy złożyło się aż 13 powtórzeń wzoru.



Bok z górą zespoliłam półsłupkami po prawej stronie robótki.



Fajnie byłoby wykorzystać na bok pufy pozostałe okrążenia wzoru Jewgienii, ale musiałabym poodejmować trochę oczek, żeby robótka wygięła się na kształt miski. Nie mam jeszcze takiego wyczucia, żeby samodzielnie majstrować przy liczbie oczek w robótkach overlayowych.

Korzystałam z sześciu kolorów czeskiej włóczki Elian w trzech jej odmianach: Elian Klasik, Elian Mimi oraz Elian Neon. Teoretycznie nie powinno się tak mieszać włóczek, ale nie udało mi się dostać wszystkich interesujących mnie kolorów w jednej odmianie. Różnią się one nieco stopniem puchatości, ale wszystkie pasują do drutów i szydełka 3-3.5. Góra pokrowca zużyła po niecałym jednym motku 50 g każdego koloru, a bok pochłonął 4 motki, czyli 200 g żółtej włóczki.




To na pewno nie będzie ostatni pokrowiec wydziergany z wzorów Jewgienii, dopiero się rozgrzewam :)