sobota, 29 listopada 2014

Imieninowa pufa

W tym tygodniu nie zrobiłam prawie nic, co nadawałoby się do pokazania w całości. A to dlatego, że "gdzie projektów sześć, tam nie ma komu robić". No dobrze, może nie sześć, ale na pewno cztery. Między innymi:

  • robiłam zdjęcia do schematu dywanu adwentowego (zaczynamy już w najbliższy poniedziałek!!!), a Mąż kręcił filmiki trudniejszych fragmentów. Na filmach miało być widać głównie moje ręce, ale czasem bonusowo trafi się noga lub... okulary.
  • dorobiłam trochę więcej gwiazdek na przedpokój, ale nadal brakuje mi ich jeszcze jakiś milion pięćset sto dziewięćset...
  • wydziergałam dwie z czterech zaplanowanych poduszek
  • i już zabierałam się za trzecią poduszkę, gdy kurier przyniósł sznurki na pufę z butelek, którą moja Mama zapragnęła posiadać z okazji swoich nadchodzących imienin:




Jak zrobić samą pufę pisałam już [ tutaj ], o wiele większą frajdę sprawia jednak wydzierganie pokrowca :) Kazdy bok pufy ma ten sam liściasty wzór Embossed Twining Vine Leaf z książki Barbary Walker "A Second Treasury of Knitting Patterns", str. 238. Po naszemu to będzie mniej więcej znaczyło "wytłaczana wijąca się winorośl". Z boku boków dałam warkocze, dzięki czemu po scaleniu wszystkich części prawie w ogóle nie widać łączenia. Na górę wybrałam gęsty splot warkoczowo-koszykowy. Korzystałam z drutów o grubości 12 mm, zużyłam łącznie 430 metrów sznurka, a cała praca zajęła mi coś około 12 godzin. Pufa ma wymiary 37x37x37 cm, jak każda moja pufa z butelek.

A oto i sam wzór - będzie wymagał użycia następujących oznaczeń:

P - oczko prawe
L - oczko lewe
N - narzut
P->PP - dwa oczka prawe z jednego prawego (obejrzyj filmik)
L->LL - dwa oczka lewe z jednego lewego (obejrzyj filmik)
2LR - dwa lewe oczka razem na lewo
2PR - dwa prawe oczka razem na prawo
2PTR - 2 prawe oczka tylne razem (obejrzyj filmik)
Z2-1P-P - zsuń dwa oczka na prawy drut, przerób kolejne oczko na prawo, przełóż dwa zsunięte oczka przez to oczko (koniecznie obejrzyj filmik) 
D1 - dorób jedno oczko (obejrzyj filmik)


Nabieramy 26 oczek i powtarzamy następujące 24 rzędy:

Rząd 1 (lewa strona) - 5P, 5L, 4P, 3L, 9P. 
Rząd 2 - 7L, 2LR, P->PP, 2P, 4L, 2P, N, 1P, N, 2P, 5L.
Rząd 3 - 5P, 7L, 4P, 2L, 1P, 1L, 8P.
Rząd 4 - 6L, 2LR, 1P, L->LL, 2P, 4L, 3P, N, 1P, N, 3P, 5L.
Rząd 5 - 5P, 9L, 4P, 2L, 2P, 1L, 7P.
Rząd 6 - 5L, 2LR, 1P, L->LL, 1L, 2P, 4L, 2PTR, 5P, 2PR, 5L.
Rząd 7 - 5P, 7L, 4P, 2L, 3P, 1L, 6P.
Rząd 8 - 4L, 2LR, 1P, L->LL, 2L, 2P, 4L, 2PTR, 3P, 2PR, 5L.
Rząd 9 - 5P, 5L, 4P, 2L, 4P, 1L, 5P.
Rząd 10 - 5L, N, 1P, N, 4L, 2P, 4L, 2PTR, 1P, 2PR, 5L.
Rząd 11 - 5P, 3L, 4P, 2L, 4P, 3L, 5P.
Rząd 12 - 5L, 1P, N, 1P, N, 1P, 4L, 1P, D1, 1P, 2LR, 2L, Z2-1P-P, 5L.
Rząd 13 - 9P, 3L, 4P, 5L, 5P.
Rząd 14 - 5L, 2P, N, 1P, N, 2P, 4L, 1P, P->PP, 1P, 2LR, 7L.
Rząd 15 - 8P, 1L, 1P, 2L, 4P, 7L, 5P.
Rząd 16 - 5L, 3P, N, 1P, N, 3P, 4L, 2P, L->LL, 1P, 2LR, 6L.
Rząd 17 - 7P, 1L, 2P, 2L, 4P, 9L, 5P. 
Rząd 18 - 5L, 2PTR, 5P, 2PR, 4L, 2P, 1L, L->LL, 1P, 2LR, 5L.
Rząd 19 - 6P, 1L, 3P, 2L, 4P, 7L, 5P.
Rząd 20 - 5L, 2PTR, 3P, 2PR, 4L, 2P, 2L, L->LL, 1P, 2LR, 4L.
Rząd 21 - 5P, 1L, 4P, 2L, 4P, 5L, 5P.
Rząd 22 - 5L, 2PTR, 1P, 2PR, 4L, 2P, 4L, N, 1P, N, 5L.
Rząd 23 - 5P, 3L, 4P, 2L, 4P, 3L, 5P.
Rząd 24 - 5L, Z2-1P-P, 2L, 2LR, 1P, D1, 1P, 4L, 1P, N, 1P, N, 1P, 5L. 

Ufff, trudne było... Nauczyłam się na pamięć dopiero podczas dziergania drugiego boku pufy!!!


czwartek, 20 listopada 2014

Nowoczesność w domu i zagrodzie

Grzebałam ostatnio po internecie w poszukiwaniu oprogramowania tworzącego schematy na druty, a znalazłam przypadkiem program SymblCro do rysowania schematów szydełkowych! Program ze wszystkimi opcjami jest płatny, można jednak ściągnąć darmowe demo na samym dole tej strony - kliknijcie na ikonkę czegoś szarego z czerwoną strzałką.


Od razu pobawiłam się we wklikiwanie schematów na gwiazdki, które obecnie dziergam na drzewo w przedpokoju. Na razie w większości wisi na nim jeszcze jesień.


Program nie przypadł mi do gustu, a poużerałam się z nim aż dwie godziny! Przede wszystkim, trzeba ręcznie celować ze ściegami, żeby wyszło w miarę równo. Hmmmm.... No więc, efekty widać dość wyraźnie na pierwszym zdjęciu :D Nie znalazłam nigdzie opcji zapisania schematu w postaci pliku graficznego - ale może dlatego, że jest to tylko wersja demo. Zamiast tego, program zapisuje schemat do pliku o rozszerzeniu *.pat - podejrzałam jego zawartość w notatniku:


Ściegi podane są jako współrzędne (x,y) miejsc kliknięć, ciężko więc w tym pliku coś poprawić jeżeli nie posiada się bogatej wyobraźni przestrzennej.

Program jest anglojęzyczny i trzeba znać oznaczenia ściegów:
slip stitch - oczko ścisłe
chain - łańcuszek
single crochet - półsłupek
crab stitch - pojęcia nie miałam co to takiego, dopóki nie wygooglałam że chodzi o takie fikuśne obrębianie brzegów, całkiem ładne :)
half double crochet - półsłupek nawijany
double crochet - słupek (taki zwykły, pojedynczy)
treble crochet - słupek podwójny

Dlaczego Anglosasi na pojedynczy słupek mówią double crochet, czyli podwójny? A bo u nas liczy się, ile nawijek robi się dookoła szydełka, a u nich ile razy przeciąga się haczyk z pętelką. Dlatego też ichni treble crochet jest u nas słupkiem tylko podwójnym.

Dalej na liście są ściegi double treble i treble treble - ale tu moja lingwistyczna wiedza robi się dosyć mętna, nie brnijmy więc dalej w ten temat ;)

Znacie może jakieś inne programy tego typu? SymblCro okazuje się być mocno toporny. Zastanawiam się, czy nie poprosić mojego Programistycznie Uzdolnionego Małżonka o napisanie takiej aplikacji. Trochę odstrasza mnie fakt, że musiałabym mu najpierw napisać dokumentację techniczną :D Napisać to mały pikuś - przedtem trzeba to wszystko przemyśleć!!!

W każdym razie, na pewno chciałabym aby program:
  • działał w przeglądarce internetowej, bez konieczności instalowania czegokolwiek,
  • wyrównywał ścieg w danym okrążeniu, tak aby nie trzeba było celować ręcznie,
  • zapisywał schemat w postaci graficznej i w postaci wygodnej dla samego programu, żeby móc potem łatwo coś zmienić, dodać, spruć,
  • dawał możliwość wykorzystania różnych kolorów.

A jakich opcji Wy oczekiwałybyście od programu rysującego schematy szydełkowe?

sobota, 15 listopada 2014

Będzie się działo :)

Na początku tego roku umiałam zrobić na szydełku łańcuszek, półsłupki i słupki, nie do końca zresztą znając ich nazwy. Potem, w zasadzie znienacka, przedziergałam kilkadziesiąt kilometrów sznurka ucząc się nowych wzorów. Jako że doświadczeniem warto się dzielić, zrobiłam w tym tygodniu przaśno-jarmarczny "dywan adwentowy" wykorzystujący najfajniejsze (moim zdaniem) wzory i techniki, jakich nauczyłam się przez ostatnie miesiące.



Dywan mierzy 135 cm średnicy, ma 31 okrążeń i zużył 850 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Użyłam szydełka o grubości 10 mm i cała praca zajęła mi jakieś 10 godzin.

Przez pierwsze 24 dni grudnia będę udostępniać schemat tego dywanu po kawałku - jedno lub więcej okrążeń dywanu dziennie - wraz ze zdjęciami i filmikami pokazującymi co trudniejsze fragmenty. To będzie taki kalendarz adwentowy dla dziewiarek i kokoszek domowych :)

Jeżeli więc chcecie się wyciszyć przez jakieś pół godziny dziennie, wydziergać własnoręcznie dywan, zdobyć uznanie domowników i napawać się sukcesem, zapraszam do wspólnej zabawy! Aha, od razu uprzedzam, że wyciszenie nie obejmuje okrążeń nr 24 i 29 - oj, będą zakwasy...

Co będzie potrzebne:
  • 850 metrów sznurka bawełnianego (dla bezpieczeństwa lepiej kupić 900 metrów) o grubości 5 mm i szydełko o grubości 10 mm,
  • ewentualnie: około 700 metrów sznurka bawełnianego o grubości 3 mm i szydełko o grubości 6 mm (generalnie, dla grubych sznurków dobrze jest użyć szydełka dwa razy grubszego),
  • jeszcze ewentualniej, może to być Zpagetti (ale nie wiem w jakiej ilości - myślę, że ciut mniej niż przy użyciu sznurka 5 mm) - również do niego polecam szydełko o grubości 10 mm,
  • a już najewentualniej, jeżeli w ogóle nie marzycie o własnoręcznie zrobionym dywanie, możecie wziąć kordonek i zrobić serwetkę - ale nie mam pojęcia ile tego kordonka ani jakiego szydełka użyć, bo serwetki to zupełnie nie moja bajka!
  • igła i nitka do zespajania kawałków sznurka ze sobą.
  • trochę miejsca na podłodze - przynajmniej od okrążenia 15, bo przedtem można się wygodnie rozsiąść w fotelu.

Co na pewno nie będzie potrzebne:
  • sznurek bistorowy, poliestrowy i jakikolwiek inny elastyczny - takie sznurki mają tendencję do ściągania się wokół dziurek i przez to nie nadają się do robienia np. wzorów ażurowych.
  • sznurek wędliniarski - fajnie się go dzierga i jest niedrogi, ale nie wiem czy zniósłby kilkukrotne pranie w wysokiej temperaturze. W końcu sznurki wędliniarskie są raczej projektowane z myślą o jednorazowym użytku ;)
  • małe i ciekawskie zwierzątka domowe - mogą sobie zrobić krzywdę wśród kłębów sznurka. Na czas dziergania lepiej jest zamknąć przed nimi drzwi.

Dywan nie musi być jednokolorowy! Jeżeli chcecie zamówić kilka kolorów sznurka, pamiętajcie o tym aby:
  • zamówić ciut więcej, niż wymaga tego dywan - nie chcecie, aby dany kolor skończył się w połowie okrążenia.
  • wszystkie kolory sznurka pochodziły od tego samego producenta - różni producenci sznurka stosują różne sploty i to przekłada się na różną rozciągliwość/kurczliwość, co pewnie wyjdzie po pierwszym upraniu.
  • wszystkie kolory były tej samej grubości.

Gdzie można kupić sznurek - pisałam już tu. Można oczywiście kupić gdzie indziej, ale ja nie próbowałam i nie znam innych miejsc.

Ruszamy 1. grudnia!!!

 

poniedziałek, 10 listopada 2014

Mały dywanik do łazienki

Trochę się ostatnio lenię, ale wczoraj poświęciłam 5 godzin na zrobienie na drutach małego dywanika do łazienki. Chyba po raz pierwszy wykorzystałam ażurowy wzór zamiast moich ukochanych warkoczy. Dywanik mierzy 51x58 cm, waży 800 g i zużył 170 metrów sznurka. Zrobiłam go na drutach 5 mm ze sznurka o takiej samej grubości, splot jest więc dosyć ciasny.


Użyty przeze mnie wzór pochodzi z książki "A Second Treasury of Knitting Patterns" (str 321) autorstwa Barbary Walker i w oryginale nosi nazwę "Scrolls", czyli po naszemu "Zwoje". Motyw liczy 31 oczek i 56 rządków, ale ja dodałam jeszcze po 7 oczek po bokach i po 10 rządków pod i nad wzorem. Dywanik rolował się po bokach, więc go obrębiłam dookoła półsłupkami nawijanymi, w narożnikach dałam aż 4 w jedno oczko. I właśnie wtedy odkryłam, że chyba pominęłam jeden rządek :D Mam jednak nadzieję, że nie przegapiłam żadnego szczegółu w poniższym tłumaczeniu wzoru (sprawdziłam aż cały jeden raz!).

Będziemy potrzebowali kilku specjalnych ściegów i ich oznaczeń:

P - oczka prawe,
N - narzut,
2PR - 2 prawe oczka razem (obejrzyj filmik),
3PR - 3 prawe oczka razem - podobnie jak dla dwóch oczek,
PT - oczko prawe tylne (obejrzyj filmik),
2PTR - 2 prawe oczka tylne razem (obejrzyj filmik),
3PRŚ - 3 oczka prawe razem ze środkowym pod spodem (obejrzyj filmik).


Nabieramy 31 oczek i wykonujemy 56 następujących rzędów:

Rząd 1 i kolejne nieparzyste - wszystkie oczka i narzuty przerabiamy na lewo.
Rząd 2 - P13, 2PR, N, PT, N, 2PTR, P13.
Rząd 4 - P12, 2PR, N, PT, P, PT, N, 2PTR, P12.
Rząd 6 - P11, 2PR, N, PT, P3, PT, N, 2PTR, P11.
Rząd 8 - P10, 2PR, N, PT, P, 2PR, N, P2, PT, N, 2PTR, P10.
Rząd 10 - P5, 2PR, N, PT, N, 3PRŚ, N, PT, P, 2PR, N, PT, N, 2PTR, P, PT, N, 3PR, N, PT, N, 2PTR, P5.
Rząd 12 - P4, (2PR, N, PT, P, PT, N, 2PTR, P)3 razy, P3.
Rząd 14 - P3, * 2PR, N, PT, P3, PT, N, 2PTR *, P, PT, N, 3PRŚ, N, PT, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P3.
Rząd 16 - P2, * 2PR, N, PT, P, 2PR, N, P2, PT, N, 2PTR *, P, PT, N, 2PTR, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P2.
Rząd 18 - P, 2PR, * N, PT, P, 2PR, N, (PT, N, 2PTR, P)2 razy *, PT, N, 3PRŚ, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami.
Rząd 20 - 2PR, N, PT, * P, 2PR, N, PT, P, PT, N, 2PTR, P, PT, N, 2PTR *, P, PT, N, 2PTR, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami.
Rząd 22 - * P, PT, N, 2PTR, P, PT, N, 3PRŚ, N, PT, P, 2PR, N, PT *, N, 2PTR, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P.
Rząd 24 - P2, (PT, N, 2PTR, P)2 razy, * 2PR, N, PT, P *, (PT, N, 2PTR, P)3 razy, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P.
Rząd 26 - P3, * PT, N, 2PTR, P, PT, N, 3PRŚ, N, PT *, P, 2PR, N, PT, N, 2PTR, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P3.
Rząd 28 - P4, (PT, N, 2PTR, P)2 razy, 2PR, N, PT, P, (PT, N, 2PTR, P)3 razy, P3.
Rząd 30 - P3, * 2PR, N, PT, N, 2PTR, P, PT, N, 2PTR *, P, PT, N, 3PRŚ, N, PT, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P3.
Rząd 32 - P2, * 2PR, N, PT, P *, (PT, N, 2PTR, P)3 razy, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, (PT, N, 2PTR, P)2 razy, P.
Rząd 34 - powtórz rząd 18.
Rząd 36 - powtórz rząd 20.
Rząd 38 - powtórz rząd 22.
Rząd 40 - powtórz rząd 24.
Rząd 42 - P3, * PT, N, 2PTR, P, PT, P, 2PR, N, PT *, P, 2PR, N, PT, N, 2PTR, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P3.
Rząd 44 - P4, * PT, N, 2PTR, P, 2PR, N, PT *, P, 2PR, N, PT, P, PT, N, 2PTR, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P4.
Rząd 46 - P5, * PT, N, 3PRŚ, N, PT *, N, 2PTR, P, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P, 2PR, N, powtórz jeszcze raz fragment między gwiazdkami, P5.
Rząd 48 - P6, (PT, P)2 razy, (PT, N, 2PTR, P)2 razy, 2PR, N, (PT, P)2 razy, PT, P6.
Rząd 50 - P11, PT, N, 2PTR, P, PT, P, 2PR, N, PT, P11.
Rząd 52 - P12, PT, N, 2PTR, P, 2PR, N, PT, P12.
Rząd 54 - P13, PT, N, 3PRŚ, N, PT, P13.
Rząd 56 - P14, PT, P, PT, P14.


Warto poznać oznaczenia, które zostały użyte w oryginale:

k - knit - oczka prawe,
yo - yarn over - narzut,
k2 tog - knit two together - 2 prawe oczka razem,
k3 tog - knit three together - 3 prawe oczka razem,
k1-b - knit one backwards - oczko prawe tylne,
ssk - slip slip knit - 2 prawe oczka tylne razem,
sl 1 - k2 tog - psso - slip one, knit two together, pass slipped stitch over - 3 oczka prawe razem ze środkowym pod spodem


Angielskie knit oznacza robienie na drutach, ale bardziej szczegółowo dotyczy tylko oczek prawych! Aby opisac robienie oczek lewych, należy użyć słowa purl.

Nie polubiłam się z ażurowym wzorem, już o wiele bardziej wolę warkocze - nie trzeba w nich śledzić żadnych narzutów. W zasadzie warkocze robią się same, bez patrzenia na schemat. A do tego ażuru to nawet nie mogłam sobie nawet żadnego filmu puścić!


środa, 5 listopada 2014

Warkoczowe szaleństwo

Wydziergałam ostatnio kilka dywanów do małego pokoju, ale w końcu odezwała się we mnie potrzeba stworzenia małego warkoczowego dywanika z frędzlami. Większe dywany nie zdawały egzaminu, jako że w małym pokoju mieszkają nasze rowery - czasem się przemieszczają i lubią przy tym zahaczyć o dywan i niepostrzeżenie wytrzeć o niego zapiaszczone koło. Po prostu potrzebowałam czegoś małego i prostokątnego, takiego w sam raz do położenia przed kanapą.


Cała praca zajęła mi około 10 odcinków serialu Homeland, czyli jakieś 8-10 godzin (nie wiem dokładnie ile, fabuła mnie wciągnęła...). Dywan mierzy 90x115 cm, a z frędzlami nawet 135 cm. Waży 2.65 kg i zużył zaledwie 550 metrów sznurka.

W całej tej dzierganinie najbardziej spodobał mi się warkocz prawo-lewy, jego wzór zaczerpnęłam z portalu ABC robótek na drutach. Jest łatwy, prosty i przyjemny  :)


Mam teraz straszną ochotę popełnić jakiś długi chodniczek ażurowy na drutach, ale z ażurowych wzorów jestem słaba. Jutro zrobię dzień naukowo-badawczy na temat ażurów i zobaczę co z tego wyjdzie :)


Szczegóły

Model: Warkoczowe szaleństwo
Materiał: sznurek bawełniany, 5 mm
Druty: 12 mm
Czas wykonania: 8-10 h
Rozmiary: 90x115 cm
Waga: 2.65 kg
Długość sznurka: 550 m

sobota, 1 listopada 2014

Eksperymenty

Nie zrobiłam w tym tygodniu nic porywającego, ani nawet ładnego. Cały czas eksperymentowałam z dwukolorowymi dywanami. Najpierw próbowałam robić je na drutach używając dwóch kolorów sznurka o grubości 5 mm, ale dzianina miała wiele nierówności wynikłych ze złego napięcia sznurka z lewej strony. Po lewej - klempa przypominająca psa (włóczka, 30x15 cm), po prawej kawałek sprutego już dywanu o szerokości około metra. Jednym słowem, porażka na całej linii :D


Następnie wydziergałam na drutach dywan jednokolorowy, na którym próbowałam wyszywać krzyżykowo innym kolorem. Z daleka może i uszłoby, ale z bliska widać było wiele nierówności. Już kilka miesięcy temu kombinowałam z wyszywaniem, ale dzierganie wielkiej połaci na szydełku tunezyjskim okazało się torturą, stąd pomysł z kanwą robioną na drutach.

Podczas poszukiwań kolorowych wzorów natknęłam się na przepiękne schematy haftu krzyżykowego. Może się to komu przyda na długie jesienne wieczory:
  • folkowe wzory znalezione w Picasa'owym albumie niejakiej Majidy Awashreh - regularnie oglądam rzeczy tego typu, a i tak kopara mi opadła :D [klik!!!!!!!]

  • wzory znalezione na Pintereście po wpisaniu słów kluczowych: cross-stitch sampler [klik klik!]

Nie ukrywam, że mam chętkę powyszywać większość z nich i urządzić sobie w domu "ścianę haftu krzyżykowego" :)

Dosyć już tego kombinowania! Dzisiaj leżę i pachnę a od poniedziałku zabieram się za kwadratowy dywan warkoczowy :)