poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Jużem nazad!

Wróciłam z króciutkich wakacji na wsi, gdzie nie było prądu (na szczęście była woda i prawdziwy wychodek) i zdążyłam już zrobić mój drugi dywan z albumu Manualnych. Jeżeli chodzi o surowiec, to moje nowe dzieło jest w zasadzie reinkarnacją poprzedniego ;)


Dywan zbyt szybko chciał się skończyć, a ja miałam jeszcze mnóóóóóstwo sznurka - postanowiłam więc trochę go poprzerabiać. Tym bardziej, że schemat był bardzo niewyraźny, i tak musiałam przeważnie zgadywać liczbę oczek. Po lewej wersja z Manualnych, po prawej moja:

 

Z wyglądu przypomina mi słonecznik, taką więc otrzymał nazwę. Mierzy 214 cm średnicy i waży 4.8 kg, zajął mi jakieś 16 godzin roboty. Zużyłam równiutkie 2 km sznurka, nie został mi ani milimetr! Wzór jest bardzo miły i... bezmózgi w dzierganiu, można sobie do niego włączyć film albo posłuchać muzyki.



A w kolejce do dziergania czeka już kolejna pufa z butelek :)


Szczegóły:

Model: Słonecznik
Materiał: sznurek bawełniany, 3 mm grubości
Szydełko: 6 mm, plastikowe
Czas wykonania: 16 godzin
Średnica: 214 cm

Waga: 4.8 kg
Długość sznurka: równe 2 km!!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz