piątek, 2 października 2015

Żółto-czerwona mandala

Remont nadal trwa, ale przecież obiecałam, że się odezwę w październiku - toteż się odzywam :)

We wrześniu wydziergałam spory dywan typu "mandala", mierzy on aż 220x220 cm, nie licząc frędzli. Ciężko było mi go sfotografować, popełniłam go bowiem na stryszku, a tam nie da się zrobić zdjęcia stojąc na taborecie ze względu na niski sufit. Tak prezentuje się on prawie w całości:





Na dywan zużyłam łącznie 2850 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm: 2250 metrów żółtego i 600 metrów czerwonego - do tych sznurków użyłam szydełko o grubości 10 mm, ale 9 mm byłoby lepsze. Dodatkowo, dwa okrążenia zostały wykonane ze sznurka poliestrowego (jakieś 40 metrów? pewnie mniej...) za pomocą szydełka o grubości 5 mm. Dywan waży 12.5 kg.

Z detali najbardziej podoba mi się środek:



Jako środek wykorzystałam kilka pierwszych okrążeń z serwetki [ Nell ] autorstwa Patricii Kristoffersen, ale na 16 słupkach a nie na 24, jak kazał oryginalny przepis. Wyszło z tego coś na kształt wypukłej babki wielkanocnej :)

Podczas dziergania cały czas robiłam notatki:


Na szczęście nadal były dla mnie zrozumiałe po dwóch tygodniach. Wykonanie całego dywanu zajęło mi około 25 godzin, a na zrobienie filmiku z tutorialem na podstawie notatek poświęciłam łącznie jakieś 10 godzin. 

Do zrobienia dywanu będą potrzebne następujące rodzaje ściegów:

Jedynym egzotycznym ściegiem na tej liście jest słupek tylno-nóżkowy (ang. back-post double crochet, w skrócie: bpdc). Zobaczcie sobie na filmiku, jak to się robi:


No i nareszcie - tutorial właściwy :) Starałam się, aby schemat nie był zbyt przeładowany, na jednym slajdzie jest więc najwyżej kilka okrążeń. Napisy są po polsku i po angielsku, jako że coraz więcej facebookowiczów się tego domaga. Czwarte okrążenie jest zbyt trudne, aby je opisać słowami, umieściłam więc osobny filmik w filmiku. Mam nadzieję, że moje wypociny są w miarę zrozumiałe. Małżonek sporo  się naskanował, ciężko więc będzie mi nanieść jakieś poprawki bez nakłaniania go do skanowania jeszcze większej ilości kartek ;) 



Dywan jest sporawy, więc może najpierw spróbujcie wydziergać serwetkę? Albo wełniany pokrowiec na poduszkę? Gdybyście zrobili chociaż kawałek, proszę o zdjęcia na facebooka lub na maila :)



3 komentarze: