W tym tygodniu nadal napawam się dywanami filetowymi, ale czuję, że już się chyba nacieszyłam tą techniką ;)
Przez 8 godzin pracy machnęłam dywan w romby:
Dywan pożarł około półtora kilometra sznurka bawełnianego o grubości 5 mm, zrobiłam go szydełkiem 9 mm. Wymiary to 160x185 cm.
U podstawy dywan ma 122 oczka: 120 oczek podstawy + 2 słupki brzegowe. Wybrałam liczbę 120, gdyż ma ona wiele fajnych dzielników. W 120 można zmieścić trzy motywy o 40 oczkach, cztery motywy o 30 oczkach, 5 motywów o 24 oczkach, 6 motywów o 20 oczkach, itd...
Mam dla Was schemat - korzystajcie do woli :)

Ramkę zrobiłam bardzo prosto: najpierw okrążenie ze słupków pojedynczych - na rogach po 5 słupków w jedno oczko, na bokach po dwa słupki w boczny słupek. A potem okrążenie z oczek ścisłych w obie pętelki. Myślałam, czy aby nie dać frędzli po bokach, ale dywan wygląda trochę zbyt nowocześnie na frędzle.
A za tydzień już chyba zrobię jakiś okrągły siedmiokąt (hihi...).
Piękny! Doprawdy nie wiem jak można dokonać tego w 8 godzin...podziwiam!!!😊
OdpowiedzUsuńSuper.I jak to czasem niewiele trzeba.
OdpowiedzUsuńPiękna prostota.