Nareszcie nadszedł sezon na robienie dywaników na balkon, coby rozgrzana podłoga nie parzyła w bose stopy :) W tym tygodniu wymyślałam na nowo dywanik z wypukłą gwiazdką i powstało takie cóś:
Dywan mierzy około 115 cm średnicy i pożarł około kilometra sznurka bawełnianego o grubości 3 mm. Dziergałam go przez 7 godzin szydełkiem 5 mm.
Mam dla Was schemat :) Korzystając z niego miejcie jednak na uwadze dwie kwestie:
- ja napinam sznurek podczas dziergania w taki sposób, że idealne koło wychodzi mi przy 14 początkowych słupkach, z dodawaniem 14 słupków w każdym okrążeniu. Nie każdy jednak dzierga tak samo - jeżeli dziergacie bardziej ściśle, to może lepiej spróbujcie zacząć od 16 słupków. Wtedy dywan wyjdzie szesnastoramienny, ale za to nie będzie się Wam wyginał w miseczkę.
- nie dodawałam słupków w każdym okrążeniu! W okrążeniach, gdzie krzyżują się płatki bardzo ważne jest, żeby między szyszeczkami była nieparzysta liczba słupków. W przeciwnym razie nie da się potem ładnie (czyli bez oszukiwania) domknąć płatka! Czyli w okrążeniach ósmym i jedenastym nie zwiększałam liczby słupków. Nie przegapcie tego, bo wyjdzie brzydko :P
Co do szyszeczek, to wielokrotnie pokazywałam jak się je robi, np. w tym filmiku:
Jest to filmik z zupełnie innego dywanu, w tym dywanie nie będziecie mieć tego grubego wałeczka w środku!
Mam ochotę jeszcze się pobawić tym wzorem, ale za tydzień zrobię nieco inny, bardziej dziurawy dywanik na balkon :)
Komentarze
Prześlij komentarz