piątek, 18 kwietnia 2014

Dywan "Pawie oka"

Zaczęłam dziergać ten dywan we wtorkowy wieczór, ale dopiero w czwartek znalazłam kilka godzin wolnego na dokończenie go.


Sznurek bawełniany to wspaniały materiał! Jest odpowiednio sztywny i ciężki, więc dywan od razu wychodzi gładki, a ewentualne drobne zmarszczki wygładzają się samoistnie pod wpływem ciężkości sznurka. Jego jedynym mankamentem jest zapach - sznurek wydziela dyskretną woń smaru do maszyn albo innego technicznego mazidła. Początkowo oszukiwałam się, że to sprawka robotników zdzierających stary asfalt na ulicy przed blokiem, ale kolejne dni potwierdziły smutną prawdę - to jednak sznurek. Mój Mąż z kolei uważa ten zapach za bardzo przyjemny i twierdzi, że mam "zwęchy" (zapachowy odpowiednik "zwidów").

Drobnym mankementem jest też szorstkość sznurka - bardzo obcierał mi dłoń i w końcu musiałam założyć bawełnianą rękawiczkę z obciętymi palcami. Jest jednak bardzo przyjemny w dotyku, gdy chodzi się po nim boso. Wspaniale masuje stopy :)

Dywan mierzy 170 cm średnicy, waży około 4.5 kg. Dziergałam go łącznie przez 9 godzin w ciągu dwóch dni. Tak jak poprzednio, dostałam odgniotek na małym palcu od używania szydełka, o zakwasach nie wspomnę... Zużyłam 925 metrów sznurka, z pozostałych 75 metrów zrobiłam pokrowiec na taboret, ale muszę go jeszcze uprasować moją kształtną częścią ciała, bo jest bardziej trójwymiarowy niż bym sobie tego życzyła.


A tu widok z góry: nieważne w jaki sposób próbowałam robić zdjęcie, dywan za cholerę nie chciał się zmieścić w kadrze. Dla porównania skali - japonki i koło (przednie) od roweru.


I jeszcze detale:



Szczegóły:

Model: Pawie oka
Materiał: sznurek bawełniany, 5 mm grubości
Szydełko: 10 mm, plastikowe
Czas wykonania: 9 godzin
Średnica: 170 cm
Waga: prawie 4.5 kg
Długość sznurka: 925 metrów


10 komentarzy:

  1. Super! Super! Super! :) Uwielbiam takie "robótki" i sama zamierzam zrobić sobie coś w tym stylu. Tylko gdy próbowałam robić dywan, za każdym razem wszystko idiotycznie się marszczyło - pewnie dlatego, że używałam zbyt małego szydełka. Koszyki robię szydełkiem 5 / 5,5 mm używając sznurka 5 mm, by wszystko było sztywne i nie wyginało się. Myślałam, że taka sama zasada dotyczy robienia dywanów, a tu psikus ;) Wielkie dzięki za inspirację! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do grubych sznurków zawsze biorę szydełko 2 razy grubsze, czyli
      - sznurek 5 mm => szydełko 10 mm
      - sznurek 3 mm => szydełko 6 mm
      Przy cienkich kordonkach jakoś ta zasada nie działa :D

      Usuń
  2. Ten dywan jest powalający! Wśród ogromnej ilości handmadów ,dawno nie widziałam czegoś takiego :) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To była jedna z moich pierwszych prac.

      Usuń
  3. Zakochałam się. Do niego też masz jakiś opis?

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się. Do niego też masz jakiś opis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ on jest piękny! czy mogłabyś udostępnić opis chociaż po angielsku?

      Usuń
    2. Oczywiście! Opis jest tu:
      http://www.angelfire.com/wv/happyghan/rubymedley.html
      Nie wykonałam całego dywanu, bo zabrakło mi i sznurka i podłogi.

      Usuń
  5. serdecznie dziękuję! :-)

    OdpowiedzUsuń