wtorek, 2 września 2014

Bawełniana pufa i stolik

Tak sobie pomyślałam ostatnio, że warto wydziergać pufy ze sznurka bawełnianego - chociażby dla zaspokojenia pufowych potrzeb właścicieli małych zwierzątek z małymi ostrymi pazurkami. Warto wiedzieć, że sznurek poliestrowy haczy się już na sam widok pazurków! Poliestrowe pokrowce na pufy są lepsze raczej dla bezdzietnych i bezzwierzęcych klientów.

I w ten oto sposób powstała niska pufa i wyższy stoliczek na bazie opon. Zamarzył mi się styl skandynawski, wykorzystałam więc gruby sznurek w kolorze ecru. Górę wyszydełkowałam (szydełko 10 mm), a boki zrobiłam na drutach (druty 12 mm). Średnica to około 65 cm, zaś wysokości to odpowiednio 23 i 45 cm.



Szybka, półtoradniowa robota :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz