niedziela, 21 września 2014

Muszla

Znalazłam niedawno na Pinterescie taki wzorek:


i zamarzył mi się dywan-muszla do małego pokoju. Kształt jednak nie odpowiadał mi zbytnio, myślałam raczej o asymetrycznym dywanie, który zostawiłby na podłodze trochę miejsca na pufę. Metodą prób i błędów doszłam do muszli skręcającej w jedną stronę:



Kształt ten uzyskałam przez opuszczanie dwóch pasków słupków tylko z jednej strony co dwa okrążenia. W oryginalnym wzorze opuszcza się po jednym pasku słupków z każdej strony.


Wzór jest bardzo łatwy do nauczenia, po kilku okrążeniach dziergałam już z pamięci, oglądając zaległe odcinki "Kuchennych Rewolucji".


Dywan nie ma ani prawej, ani lewej strony, ponieważ po przerobieniu każdego rządku trzeba go odwrócić na drugą stronę - dzierga go się "w te i we wtę", co nie jest specjalnie wygodne! Jego najdłuższa średnica to 210 cm, w "drugą stronę" najwięcej ma 170 cm. Zużyłam 1150 sznurka w jakieś 8 godzin.


Podoba mi się jak rzadko kiedy, ale gdy już nim nacieszę moje oczy, to przedziergam go na symetryczną muszlę według oryginalnego wzoru :)


Szczegóły:

Model: Muszla
Materiał: sznurek bawełniany, 5 mm
Szydełko: 10 mm
Czas wykonania: około 8 h
Najdłuższa średnica: 210 cm
Waga: 5.5 kg
Długość sznurka: 1150 m

2 komentarze:

  1. Przeglądnęłam sobie Twojego bloga i na prawdę świetne dywaniki dziergasz. Natchnęłaś mnie do zrobienia małego dywaniku do łazienki. Pozdrawiam i zapraszam na mój blog http://silvanis-mojeprace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Normalnie cudne są te dywany!!!!

    OdpowiedzUsuń