wtorek, 24 października 2017

Puchate kule

Co roku na dwa tygodnie przed Świętami dociera do mnie, że już od dawna powinnam była robić bombki. Zaczynam wtedy panikować i robić wszystko bardzo szybko i (trochę) byle jak. Tego roku postanowiłam zacząć robić bombki już w październiku, żeby potem w grudniu już tylko leżeć i pachnieć.




Próbowałam różnych sposobów, ale różowa bombka bardzo nie chce wisieć w tym samym kierunku, co pozostałe :( 

Duża kula wisi na oknie w pokoju ze schodami, żeby odstraszać ptaki. Bez tych ozdóbek ptaki ciągle odbijałyby mi się od okien!


Z zeszłego roku zostały mi trzy styropianowe kule o promieniu 10 cm i jedna kula o promieniu 12 cm. Dla wszystkich kul postanowiłam wykorzystać wzór "Mandala Madness" autorstwa Helen Shrimpton [ klik ], a raczej sam początek tego wzoru. Cały wzór ma około 111 okrążeń (nie, nie wcisnęłam jedynki zbyt wiele razy; słownie: "sto jedenaście")!!!

Część wzoru Mandala Madness została przez kogoś przetłumaczona na polski i można ściągnąć to tłumaczenie w postaci plików PDF:
ale ja korzystam z oryginalnego opisu po angielsku: [ część 1 ], [ część 2 ],  [ część 3 ].


Mniejsze kule mają tylko 10 okrążeń, z czego ostatnie 3 okrążenia pozmieniałam tak, aby robótka wychodziła półkulista a nie płaska:
  • okr. 8 - nie dodawałam żadnych półsłupków,
  • okr. 9 - oprócz słupków podwójnych z oryginalnego wzoru robiłam 3 dodatkowe słupki podwójne na trój-łańcuszkach,
  • okr. 10 - nie składałam ściegu na pół, tylko robiłam dookoła zwykłe słupki podwójne.
Wystarczyło 10 okrążeń, aby półkule ładnie przylegały do styropianowej kuli i dały się zespolić szydełkiem:


Dla mniejszych kul zużyłam różne resztki włóczki o różnych grubościach ale cały czas korzystałam z szydełka 3 mm. Większa kula dostała ubranko zrobione z kordonka odpowiedniego dla szydełka 3 mm. Korzystałam jednak z szydełka 1.5 mm, bo chciałam aby robótka była bardziej zwarta. Do 13-go okrążenia nie zmieniałam wzoru, ale potem: 
  • okr. 14 - nie robiłam dwóch słupków w oczko dookoła łuku, tylko po jednym słupku,
  • okr. 15 - bez zmian,
  • moje okr. 16: słupek podwójny o dwóch nóżkach między płatkami, słupek pojedynczy na prawo i na lewo od niego, półsłupek nawijany na prawo i na lewo. Reszta to zwykłe półsłupki:

  • moje okr. 17: słupki podwójne dookoła,
  • łączenie półkul oczkami ścisłymi.

Tak tylko przypomnę, że rok temu robiłam [ dywan ] według wzoru Mandala Madness. Zużyłam wówczas 8.3 kg resztek sznurka i dojechałam do 45-go okrążenia :)





A jeszcze wcześniej wykorzystałam ten wzór na wierzch [ pufy ]:



Coś mi mówi, że to nie jest ostatnie moje doświadczenie ze wzorem Mandala Madness :) 



2 komentarze: