Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nowe wezgłowie w sypialni

Jak co roku postanowiłam uprać pokrowiec na wezgłowie z płyt OSB i przepruć go na inny wzór. W poprzednich latach miałam w sypialni takie dzieła: Przód i tył są osobnymi bytami połączonymi oczkami ścisłymi za pomocą szydełka, głównie dlatego, że osobno łatwiej mieszczą się w pralce. Poza tym, co roku można zmieniać wzór na przodzie, ale nie trzeba od nowa dziergać tyłu ;)  A w tym roku wykorzystałam wzór "Panel 10" z mojej ulubionej książki "Continuous Cables" autorstwa Melissy Leapman. Wzór ten ma 33 oczka, ale poprzez nabieranie rozciąga się do 37 oczek. Przód pokrowca mierzy łącznie 78 oczek, ale żałuję, że nie dałam ich o 10-20 więcej. Dlaczego? Robię na drutach od około dziesiątego roku życia, ale jakimś cudem zapomniałam, że im ściślejsze warkocze, tym węższa robótka. Po zainstalowaniu pokrowca wezgłowie wyglądało, jakby wcisnęło się w sweterek swojej mocno młodszej siostry. Małżonek prawie popłakał się ze śmiechu, a ja z rozpaczy. Ni...

Łososiowa pufa

Pamiętacie, jak w marcu zrobiłam pokrowiec na [ pufę ] z opony według wzoru Jewgienii Tyczenko z Aczyńska w Rosji? No więc właśnie skończyłam kolejną :) Korzystałam ze wzoru "Октябрь" , czyli "Oktjabr" , czyli "Październik" . Kliknijcie koniecznie na poniższe linki, żeby zobaczyć samouczek na portalu [ stranamam.ru ] :  [ część 1 ] - okrążenia od 1 do 24, [ część 2 ] - okrążenia od 25 do 53, [ część 3 ] - okrążenia od 54 do 79. Wzór jest bardzo porządnie obfotografowany i myślę, że nie trzeba za bardzo znać języka rosyjskiego. Na wszelki wypadek tu macie ściągę: ВП - воздушная петля - wadusznaja pietlja - oczko łańcuszka СБН - столбик без накида - stołbyk bez nakida - półsłupek (dosłownie: słupek bez narzutu) ПССН - полустолбик с накидом - połstołbyk s nakidom - półsłupek nawijany, czyli z narzutem. Na innych stronach spotkałam się też z oznaczeniem: 1/2ССН. ССН - столбик с одним накидом - stołbyk s adnim nakidom...

Liściaste dywaniki na przedpokój

Na początku mojej zabawy ze sznurkiem, czyli prawie 4 lata temu, bawiłam się liściastym wzorem znalezionym na blogu Kreatywne Dekoracje [klik! klik! klik!] i zrobiłam wówczas [ mleczowy liść ]  do salonu: Pamiętam, że dodawałam wówczas gdzieniegdzie dodatkowe rzędy, żeby liść był większy, a przede wszystkim dłuższy. Rok później zrobiłam jeszcze [ liściaste podkładki ] pod talerze: Po latach zatęskniłam za tym wzorem i zrobiłam dwa (w porywach do trzech...) dywaniki na przedpokój. Miałam zrobić tylko jeden, ale ten pierwszy okazał się za mały. Większy biały liść mierzy w najszerszych miejscach 154x120 cm, a mniejszy 120x82 cm. Nie liczyłam, ile pożarły sznurka, ale nie jest to jakaś wielka ilość. Mniejszy dywanik zrobiłam dokładnie według wzoru na [ tej stronie ] . No, prawie dokładnie - na końcu dodałam obrzeżkę ze słupków pojedynczych i dopiero wtedy zrobiłam ogonek. Większy biały dywanik zrobiłam nieco inaczej - jak zerkniecie na schemat na dole [...

Wielki dywan z resztek

Myślałby kto, że zrobienie dywanu o wymiarach 160x255 cm jest wyzwaniem. Otóż nie! Prawdziwym wyzwaniem jest obfotografowanie takiego dywanu w pomieszczeniu ze skosami. Nie macie pojęcia, w jakie zakamarki musiałam się wciskać i jakie pozycje przyjmować, żeby zrobić te zdjęcia :D Joga dla zaawansowanych to przy tym pikuś! Dywan powstawał przez trzy dni i zużył mnóstwo resztek znalezionych w czeluściach szafy. Resztę resztek wyrzuciłam, bo nie nadawały się już do niczego. Wyszedł trochę ciemniejszy, niż go sobie wyobrażałam. Dokupiłam więc jasną narzutę na kanapę, żeby stryszek nie stał się ponury. Korzystałam ze sznurków: bawełnianych (5 mm),  bistorowych (tylko 2 mm, więc składałam na pół) , poliestrowych (niby 5 mm, ale po rozciągnięciu mniej, więc i tak składałam je na pół). Użyłam szydełka 9 mm. Dywan ma 90 rządków długości i 102 słupki pojedyncze szerokości. Do tego dochodzą dwa okrążenia ramki ze słupków pojedynczych. Nigdy go n...

Takie tam wiosenne pitu-pitu

Nie ma żadnych szans na to, żebym w tym miesiącu wyrobiła się z kolejnym dywanem. Aby jednak kontynuować chlubną (szesnastomiesięczną już!) tradycję publikowania czterech wpisów miesięcznie, postanowiłam zapchać ten wpis różnymi drobiazgami, które popełniłam przez ostatnie miesiące :) Mały dywanik do sypialni Jest tak mikroskopijny, że nie zasługuje na osobny wpis. Mierzy tylko 80 cm średnicy i zużył 300-400 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Wzór nosi dumną nazwę "Doily #5" (po naszemu: "Serwetka #5"), a zaczerpnęłam z publikacji "Leisure Arts #3494: Pineapple Gallery" autorstwa Patricii Kristoffersen. Ubranko na tablet, który udaje czytnik do książek Tu muszę Was ostrzec, że jako mała dziewczynka nigdy nie przechodziłam różowo-księżniczkowej fazy rozwoju i teraz na stare lata to nadrabiam :D Dlaczego czytam książki na tablecie, a nie na czytniku? Otóż parę lat temu kupiliśmy tablet z myślą o zamontowaniu go na lodówce...

Harmonia pośród kwietniowego chaosu

Prawie dokładnie [ rok temu ] popełniłam mały szary dywanik na podstawie kawałka wzoru "Harmony" zaprojektowanego przez Patricię Kristoffersen. Tym razem zapragnęłam nieco większej wersji, do której użyłam pierwszych 16-17 okrążeń wzoru z 30.  Dywan robiłam ponad tydzień, bo byłam bardzo zajęta w tym miesiącu. Nie miałam czasu nawet na przysłowiowe podrapanie się po tyłku, chociażby szydełkiem! Normalnie takie maleństwo powinno mi zająć około 5 godzin pracy... Najbardziej podoba mi się ten witrażowy środek wykończony listkami :) Mimo dziur w środku, dywan bardzo łatwo daje się odkurzać. Nowa żółta wersja ma 125 cm i zużyła około 600-650 metrów sznurka bawełnianego 5 mm. Korzystałam jak zwykle z szydełka 9 mm. Cały wzór znajdziecie w publikacji "Leisure Arts #2879: Absolutely Gorgeous Doilies" lub w "The Best of Patricia Kristoffersen" .