Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mały szary dywanik na balkon

Albo na przedpokój? Jeszcze do końca nie zdecydowałam. Buszowałam ostatnio po internecie i natrafiłam na piękną maciupką serwetkę "Wispweave" na blogu "Draiguna" [ klik! klik!  natenżetychmiast   kliiiiik!!! ] . Na podstawie owego wzoru wydziergałam takie maleństwo o średnicy 105 cm: Zużyłam jakieś 400 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm i zajęło mi to jakieś dwie i pół godziny pracy. Używałam szydełka 9 mm. Wykorzystałam tylko pierwsze 13 okrążeń, a potem dorobiłam "rusztowanie" postaci {słupek w piktotkę, 7 oczek łańcuszka}. Następnie dorobiłam trzy okrążenia ramki ze słupków: Okr. 1. Słupek w każde oczko łańcuszka, ale za to dwa słupki w słupek z poprzedniego okrążenia. Okr. 2. Słupek w każdy słupek, ale co 17 słupków dajemy dwa słupki w jeden słupek, czyli: {17 słupków, 2 słupki w jeden słupek}. Okr. 3. Słupek w każdy słupek. Okr. 4. Jeżeli wystarczy sznurka, to robimy rancik, czyli oczka ścisłe w tylną pętel...

Dywan z czternastoramienną wypukłą gwiazdą

Nareszcie nadszedł sezon na robienie dywaników na balkon, coby rozgrzana podłoga nie parzyła w bose stopy :) W tym tygodniu wymyślałam na nowo dywanik z wypukłą gwiazdką i powstało takie cóś: Dywan mierzy około 115 cm średnicy i pożarł około kilometra sznurka bawełnianego o grubości 3 mm. Dziergałam go przez 7 godzin szydełkiem 5 mm.  Mam dla Was schemat :) Korzystając z niego miejcie jednak na uwadze dwie kwestie:  ja napinam sznurek podczas dziergania w taki sposób, że idealne koło wychodzi mi przy 14 początkowych słupkach, z dodawaniem 14 słupków w każdym okrążeniu. Nie każdy jednak dzierga tak samo - jeżeli dziergacie bardziej ściśle, to może lepiej spróbujcie zacząć od 16 słupków. Wtedy dywan wyjdzie szesnastoramienny, ale za to nie będzie się Wam wyginał w miseczkę. nie dodawałam słupków w każdym okrążeniu! W okrążeniach, gdzie krzyżują się płatki bardzo ważne jest, żeby między szyszeczkami była nieparzysta liczba słupków . W przeciwnym razie n...

Dywanik z wypukłą gwiazdą

Mnóstwo czasu temu robiłam dywany z "dziurawą" siedmioramienną gwiazdą: [ klik #1 ] , [ klik #2 ] , [ klik #3 ] . Ale już od dłuższego czasu chodził za mną dywanik z wypukłą gwiazdą, robioną za pomocą "szyszeczek", które od ponad roku są moim ulubionym ściegiem. Powstało więc takie coś: Mierzy to to niecałe 100 cm średnicy i zajęło mi coś około 3 godzin pracy. Używałam szydełka 9 mm i przedziergałam nim jakieś 650 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm. Nie mam dla Was schematu, ponieważ: muszę opracować bardziej logiczno-matematyczny sposób dodawania słupków w miarę jak okrążenia oddalają się od środka, zabrakło mi sznurka i pod koniec "oszukałam" domknięcie płatka. Niby tego nie widać gołym okiem, ale wstydziłabym się dać takie oszustwo na schemacie, środek mi się nie podoba - powinien być o wiele bardziej fikuśny! W przyszłym tygodniu zrobię podobny dywan na balkon, dopracuję szczegóły i narysuję dla Was schemat :)  ...

Dywan w romby do salonu

W tym tygodniu nadal napawam się dywanami filetowymi, ale czuję, że już się chyba nacieszyłam tą techniką ;) Przez 8 godzin pracy machnęłam dywan w romby: Dywan pożarł około półtora kilometra sznurka bawełnianego o grubości 5 mm, zrobiłam go szydełkiem 9 mm. Wymiary to 160x185 cm. U podstawy dywan ma 122 oczka: 120 oczek podstawy + 2 słupki brzegowe. Wybrałam liczbę 120, gdyż ma ona wiele fajnych dzielników. W 120 można zmieścić trzy motywy o 40 oczkach, cztery motywy o 30 oczkach, 5 motywów o 24 oczkach, 6 motywów o 20 oczkach, itd... Mam dla Was schemat - korzystajcie do woli :) Ramkę zrobiłam bardzo prosto: najpierw okrążenie ze słupków pojedynczych - na rogach po 5 słupków w jedno oczko, na bokach po dwa słupki w boczny słupek. A potem okrążenie z oczek ścisłych w obie pętelki. Myślałam, czy aby nie dać frędzli po bokach, ale dywan wygląda trochę zbyt nowocześnie na frędzle. A za tydzień już chyba zrobię jakiś okrągły siedmiokąt (hihi...)...

Kolejny filetowy dywan na stryszek

W tym tygodniu dalej ciągnę wątek dywanów filetowych :) Zrobiłam dywan podobny do [ zeszłotygodniowego ] : Mierzy on 125x200 cm i zajął mi jakieś 7 godzin pracy. Pochłonął około 1250 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm, a używałam jak zwykle szydełka 9 mm.  Mam dla Was schemat :) Dywan mierzy 80 oczek przy podstawie. Tym razem nie robiłam żadnej fikuśnej ramki z wypukłościami, bo zabrakłoby mi sznurka. Ramka składa się z trzech okrążeń: Okr. 1. Słupki pojedyncze dookoła. Na rogach dajemy po 5 słupków w jedno oczko, a na bokach po dwa słupki w bok słupka. Okr. 2. Półsłupki nawijane dookoła. W narożny słupek dajemy po 4 półsłupki. Okr. 3. Dookoła robimy oczka ścisłe w obie pętelki, a nie tylko w tylną. Jeszcze się nie nacieszyłam tymi filetami, za tydzień zrobię jakiś ogromniasty filet do salonu :)

Filetowy dywan z wypukłą ramką

Naszła mnie ochota na prosty filetowy dywan na stryszek. Ale żeby nie było tak do końca nudno, dookoła ramki dałam wypukłe kuleczki. Całość mierzy 130x170 cm. Zużyłam jakieś 1200 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm w ciągu 6-7 godzin pracy. Używałam jak zwykle szydełka 9 mm. Mam dla Was schemat :) Najpierw należy zrobić dywan właściwy (na czarno) przekładając go na drugą stronę po każdym rzędzie, a potem ramkę dookoła (na zielono) już bez przekładania. Jak otworzycie to zdjęcie w osobnej karcie przeglądarki, to powinno być większe i bardziej wyraźne. U podtawy jest 80 oczek. Lepiej rozpiszę, jak zrobiłam ramkę: Okr. 1. Robimy dookoła słupki pojedyncze. Na rogach robimy po 5 słupków w jedno oczko. Na bokach dajemy po dwa słupki pojedyncze w bok jednego słupka. Okr. 2. Tu ważne jest, żeby liczba oczek na wszystkich bokach (nie licząc tych pięciu słupków w rogu) była podzielna przez trzy. Zaczynając od rogu: robimy 5 słupków w narożny słupek, p...

Listkowy dywan na przedpokój

Lubię, gdy mały dywanik na przedpokoju pasuje do [ dywanu w salonie ] , wydziergałam więc przez dwie i pół godziny takie cóś: A tak wygląda jego starszy brat: Dzieło mierzy skromne 110 cm średnicy i zużyło około 650 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm przy użyciu szydełka 9 mm. Korzystałam z tego wzoru: [ kliknij, by zobaczyć pierwszą część ] , [ kliknij, by zobaczyć drugą część ] . ale musiałam pozmieniać długości łańcuszków, bo te oryginalne były za długie! Mam dla Was schemat :) Nie okraszam go nazwą mojego bloga, bo bardzo mało pozmieniałam w oryginalnym wzorze. Korzystając ze schematu miejcie na uwadze kilka kwestii: w przedostatnim okrążeniu niektóre grupy słupków są słupkami pojedynczymi, a niektóre podwójnymi - nie przegapcie tego ! Gdybym dała wszystkie słupki jednakowej wysokości, to dywan byłby wielokątem, a nie kołem. w ostatnim okrążeniu daję po dwa słupki w jedno oczko na szczytach wszystkich listków. chciałam dor...

Podnóżek z desek od piekarnika

Tak, dobrze przeczytaliście. Zrobiłam (przy ogromnej pomocy Męża) podnóżek z desek od piekarnika. Podnóżek jest mniej więcej sześcianem o boku długości 33 cm. Ciocia z wujkiem robili ostatnio remont całego mieszkania i pod koniec tego wiekopomnego wydarzenia zamówili piekarnik do zabudowy kuchennej. Piekarnik przyszedł solidnie opakowany i zabezpieczony przepięknymi, świeżymi deskami. Stwierdziłam, że ciocia będzie przecież palić w tym piekarniku prądem, a nie drewnem, więc wysępiłam od niej deski z zamiarem przerobienia ich na coś artystycznego :D Mąż najpierw podwoił liczbę desek, a potem mi je poskręcał wkrętami do drewna. Następnie dorwałam wypalarkę do drewna i powypalałam wzorki - początkowo tylko w czterech nóżkach. Żeby wypalarka mi się nie ślizgała na drewnie, najpierw wyryłam dość płytko wzorki przy pomocy linijki i dłuta. Ale tego wyrycia niestety nie widać na zdjęciach: Potem mąż poskręcał podnóżek już do końca, zamontowałam namiastkę ...

Dwumetrowy dywan do salonu

Już od dłuższego czasu chodził mi po głowie ten wzór znaleziony w rosyjskim internecie: [ kliknij, by zobaczyć pierwszą część ] , [ kliknij, by zobaczyć drugą część ] . Bardzo jednak drażniło mnie, że liście z pionową dziurką są poprzeplatane z liśćmi ananasowymi. Ujednoliciłam więc rodzaje liści i powstało takie cóś: Owo cóś mierzy równe dwa metry średnicy, pożarło ciut ponad półtora kilometra sznurka bawełnianego o grubości 5 mm i zajęło mi rekordowe... uwaga!... sześć i pół godziny!!! Dziergałam z prędkością światła szydełkiem o grubości 9 mm :D Takie płaskie wzory bez słupków reliefowych, popkronów i innych atrakcji zwykle zajmują mało czasu, ale nie przypuszczałam, że kiedykolwiek uda mi się zjechać z czasem poniżej 7 godzin na dystansie 1.5 kilometra sznurka! Mam dla Was schemat :) Nie opatrzyłam go znakiem wodnym z nazwą mojego bloga, bo wprowadziłam bardzo niewielkie zmiany w porównaniu z oryginalnym wzorem. Zagłębiając się w schemat miejcie na...

Kwiatowy mini-dywan

Tak mi się spodobał kwiatowy wzór z początku kwietnia [ klik!!! ] , że przerobiłam go na mniejszy rozmiar, taki w sam raz na przedpokój: Dwa ostatnie okrążenia zrobiłam w tylną pętelkę, żeby powstał rancik: Cała praca zajęła mi tylko 3 godziny :) W tym czasie przerobiłam około 650 metrów sznurka bawełnianego o grubości 5 mm, co przełożyło się na dywanik o średnicy 110 cm. Używałam aluminiowego szydełka 9 mm.  Mam dla Was schemat - korzystajcie do woli :) Zaczynamy od 32 słupków, tak tylko mówię, żebyście nie musieli tego liczyć :P  Zmieniłam kilka szczegółów z [ oryginalnego wzoru ] : wewnętrzne listki zakończyłam dwoma słupkami razem, a w oryginale były one rozdwojone, łańcuszki w części siateczkowej robiłam 4-oczkowe, a nie 3-oczkowe A tak wygląda nowy dywanik razem ze swoim starszym bratem: Nie mam dywanowej weny twórczej przez tę pandemię, mam ochotę tylko wyszywać. Pojęcia nie mam, co wrzucę na bloga za tydzień! ...

Najlepszego!!!